(© S. Seidler)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

A miało być tak pięknie! W minioną sobotę w poznańskiej Arenie miało dojść do bokserskiego pojedynku zespołów PKB oraz niemieckiego Motoru Babelsberg w ramach międzynarodowych rozgrywek bundesligi. Co prawda zimowa aura nie sprzyja ostatnio żadnym podróżom, to jednak zachowanie niemieckiej ekipy to prawdziwy skandal.

O terminie spotkania rywale drużyny PKB dokładnie wiedzieli już wiele tygodni temu. Jeśli warunki drogowe były trudne od kilku dni, to kierownictwo Motoru powinno pomyśleć o sprawniejszym zorganizowaniu podróży zespołu do stolicy Wielkopolski. Z Poczdamu do Poznania jest około 300 km, więc jazda po niemieckich autostradach nie powinna przynieść kłopotów. Oczywiście gorzej na polskich drogach od niemieckiej granicy.

Niestety, w minioną sobotę Motor Babelsberg dojechał jedynie w okolice Pniew, ale tam ekipę zatrzymał korek, spowodowany wywrotką ciężarówki. Zdesperowany Zdzisław Nowak, prezes Poznańskiego Klubu Bokserskiego oraz Wielkopolskiego Okręgowego Związku Bokserskiego robił wszystko, aby namówić Niemców na mecz w niedzielę 10 stycznia.

Zaoferował, że zapłaci gościom za pobyt w którymś z hoteli niedaleko Pniew, a w niedzielę wczesnym rankiem wyśle po gości autokar. Po pierwszej rozmowie z Niemcami wszystko wydawało się załatwione. Niestety kilkanaście minut potem szef Motoru zadecydował, że drużyna wraca do Poczdamu i nie będzie walczyła w niedzielę.

Tymczasem w sobotni wieczór w Arenie zgromadziło się około 1500 kibiców, którzy chcieli zobaczyć w akcji najlepszych bokserów z Polski i Niemiec. Niestety, widzowie nie doczekali się sportowego widowiska, bo niemieccy działacze zapomnieli o duchu fair play.

Wczoraj prezes Nowak wystosował pismo do Niemieckiej Federacji Bokserskiej z wnioskiem o przyznanie walkowera zespołowi PKB bądź też zwrot kosztów, jakie poznański klub poniósł w związku z organizacją spotkania. Jednocześnie ekipa PKB jest skłonna walczyć z Motorem w jeden z czwartków w miesiącu lutym w Arenie. Jedynie w tych dniach będzie można bowiem zorganizować mecz w reprezentacyjnej hali Poznania. Na inny termin poznaniacy się nie zgodzą. Pisma do Niemiec zawiózł wczoraj Jan Dregger, bokserski menedżer niemieckiego związku. Dzisiaj trudno przewidzieć, jakie decyzje podejmą działacze.

Tymczasem życie toczy się dalej. Już w najbliższą sobotę 16 stycznia, czterech zawodników PKB wystąpi w towarzyskim meczu reprezentacji Polski i Stanów Zjednoczonych. Ten pojedynek odbędzie się w Knurowie. Biało-czerwone barwy reprezentować będą: Michał Chudecki (60 kg), Maciej Adamiak (75 kg), Włodzimierz Letr (81 kg) oraz Marcin Rekowski (ponad 91 kg).

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!