Sylwia Leszczyńska to dietetyk kliniczny i psychodietetyczka. Specjalizuje się w zakresie leczenia dietą niepłodności i obniżonej płodności, a także dietoterapii otyłości i chorób współistniejących. Pod koniec kwietnia ukazała się jej najnowsza książka pt. "Dieta dla płodności", w której wyjaśnia wszystkie żywieniowe kwestie, jakie powinna znać przyszła mama. W rozmowie z nami zdradziła kilka szczegółów.

Kilka dni temu ukazała się Pani książka pt. „Dieta dla płodności”, jaki jest wpływ diety na zdrowie przyszłej mamy i dziecka?
Tak jak sugeruje Pani pytanie, „Dieta dla płodności” skierowana jest nie tylko do osób chcących wesprzeć płodność i zwiększyć szansę na poczęcie. Książkę kieruję do wszystkich par planujących dziecko chcących w tym kluczowym okresie wpłynąć na zdrowie dziecka w przyszłości i zapewnić mu lepszy start. Czynniki takie jak dieta matki i stan odżywienia, które mogą być modyfikowane przed poczęciem dziecka, mają ważny wpływ na środowisko wewnątrzmaciczne i rozwój płodu. Dlatego też okres przedkoncepcyjny wydaje się być okresem krytycznym, w czasie którego interwencje mogą prowadzić do szybkich korzyści zmniejszając ryzyko powikłań zarówno w ciąży, okołoporodowych, jak i zdrowotnych korzyści długoterminowych dla rozwoju dzieci jak jest podkreślane przez WHO Global Action Plan for the Prevention and Control of Non-communicable Diseases 2013–2020.
Stanowiska naukowe i rekomendacje są zgodne co konkretnie opieka przedkoncepyjna powinna zawierać. Dokładnie opisuję to w książce, gdzie można tez znaleźć praktyczne wskazówki i zbilansowane menu dla tego ważnego okresu uatrakcyjnione przepisami Mateusza Gesslera.

Będąc w ciąży można się odchudzać?
Badania pokazują, że interwencje dietetyczne zarówno w okresie przedkoncepcyjnym, jak i w trakcie ciąży oraz specjalnie dedykowane programy żywieniowe wraz z aktywnością fizyczną u osób z nadmierną masą ciała znacznie poprawiają wyniki i redukują powikłania w ciąży. Zaznaczyć jednak należy, że o ile w okresie planowania ciąży odchudzanie najlepiej pod kontrolą specjalisty jest dozwolone - (odpowiednio poprowadzony plan odchudzania u osób z nadwagą działa korzystnie dla płodności i zdrowia przyszłego dziecka, dlatego nie czekaj ze zmianą do ostatniej chwili) - tak już będąc w ciąży skupiamy się na prawidłowych przyrostach masy ciała. Jeśli wkraczasz w ciążę z nadmierną masą ciała (przedciążoweBMI>25) zalecany przyrost masy ciała jest niższy niż dla kobiety z prawidłowym przedciążowym BMI. W takiej sytuacji warto zwrócić się po pomoc do dietetyka. Odpowiednia interwencja wiąże się z niższym ryzykiem wystąpienia cukrzycy ciążowej i nadciśnienia indukowanego ciążą. Dzięki temu szybciej też wrócisz do formy po porodzie.

Jaki jest Pani stosunek do diety wegańskiej i wegetariańskiej? Stały się one ostatnio bardzo modne, poleca je Pani?
Wegetarianizm, zwłaszcza jego najłagodniejsza forma – semiwegetariaznim – kiedy wykluczamy tylko mięso pozostawiając inne produkty pochodzenia zwierzęcego, w tym ryby, może być bezpieczny i przynosić korzyści zdrowotne, również w kontekście płodności. Mówię „może być”, ponieważ czy faktycznie będzie, zależy od tego jak prowadzona jest taka dieta i czy dostarcza wszystkich kluczowych składników. Najtrudniejsze jest to oczywiście w diecie wegańskiej. Dlatego dla bezpieczeństwa i zoptymalizowania efektów polecam skonsultować się z dietetykiem.

A jeśli chodzi o dietę bezglutenową? Jej zwolenniczką jest np. Anna Lewandowska.
Moim zdaniem zdecydowanie taką dietę powinny stosować osoby z celiakią czy nieceliakalną nadwrażliwością na gluten. Jest to szczególnie istotne, gdy starasz się o dziecko. Dzięki diecie bezglutenowej obniżasz poziom przeciwciał, zmniejszasz ryzyko niedoborów pokarmowych, obniżasz ryzyko poronienia. Dotyczy to jednak osób z celiakią, nietolerancją glutenu, alergią na gluten. Zastosowanie diety bezglutenowej w tych sytuacjach= poprawa statusu płodności. Natomiast nie polecam diety bezglutenowej w przypadku braku wskazań medycznych. Niepotrzebne ograniczenia i nieprawidłowo poprowadzona eliminacja może wiązać się niedoborami kluczowych składników dla płodności oraz dla poprawy odżywienia organizmu w okresie przygotowania do ciąży. Dlatego zawsze przed decyzją należy wykonać odpowiednie badania i w razie wątpliwości skonsultować się ze specjalistą. Więcej o diecie bezglutenowej piszę w rozdziale „Niedobór żelaza, celiakia ♀ ♂”

Co warto jeść, jeśli para ma problemy z płodnością?

Soczewicę - obfituje w białko roślinne, selen, omega 3, witaminy z grupy B, żelazo, cholinę oraz cynk. 1 szkl. soczewicy dostarczy ponad 50% dziennego zapotrzebowania na ten składnik, który potrzebny jest zarówno dla prawidłowej jakości nasienia, w zaburzeniach potencji, w niepłodności owulacyjnej u kobiet oraz dla prawidłowego wzrastania płodu. Paprykę - zawiera superdawkę witaminy C, witaminę A oraz błonnik. Jarmuż, szpinak, brokuły - bogate w kwas foliowy, magnez, żelazo, koenzym Q10. Jajka (wit. D, B12, białko, choline, aminokwasy egzogenne) i kakao naturalne (flawonoidy, magnez, żelazo, cynk, nienasycone kwasy tłuszczowe). To tylko niektóre spośród superfoods dla płodności. Poprawiają one parametry płodności u kobiet i mężczyzn, niezbędne są w procesie spermatogenezy, zwiększają szansę, gdy masz nieregularne cykle/cykle bezowulacyjne, endometriozę, insulinooporność, zespół policystycznych jajników, prowadzisz stresujący tryb życia, potrzebne są do prawidłowej budowy i działania hormonów. Znacznie więcej propołodnościowych składników wraz z przepisami, aby jak najłatwiej móc je wykorzystać w codziennej diecie, zamieściłam w książce. Warto pamiętać, że w zależności od przyczyny niepłodności/obniżonej płodności postępowanie będzie się nieco różnić, kluczowe będą dla danego zaburzenia wskazówki i produkty propłodnościowe, które będą działać szczególnie pozytywnie.


Otyłość może mieć wpływ na płodność?
Skrajne masy ciała nie są korzystne dla płodności. Zarówno niedowaga, jak i nadwaga, otyłość mogą zaburzać płodność. Nadmierna masa ciała może utrudnić zajście w ciążę, ponieważ zaburza gospodarkę hormonalną i może prowadzić do problemów z owulacją. U kobiet otyłych obserwujemy ponad dwukrotnie większe ryzyko zaburzeń płodności w wyniku zaburzeń owulacji w porównaniu do kobiet o prawidłowej masie ciała. Otyłość wiąże się z przewlekłym stanem zapalnym w organizmie, podwyższonymi stężeniami substancji prozapalnych IL-6 (interleukina-6) i TNF-α (czynnik martwicy nowotworów), które upośledzają zagnieżdżenie zarodka. Kobiety z nadmierną masą ciała i tkanki tłuszczowej (możesz to sprawdzić wykonując badanie składu ciała) częściej mają insulinooporność, hiperinsulinemię, zespół policystycznych jajników – zaburzeń zmniejszających szansę na dziecko. U mężczyzn może dodatkowo wpływać na zaburzenia erekcji i jakości nasienia. Największą szansę na zajście w ciążę mają kobiety z BMI między 20-24. Wraz ze wzrostem wskaźnika BMI maleją również szanse na zapłodnienie techniką wspomaganego rozrodu.

Jeśli masz nadwagę lub otyłość, zaplanuj wizytę u dietetyka i zacznij wprowadzać zmiany odpowiednio wcześnie. Dietę redukującą najlepiej zakończyć mniej więcej pół roku przed planowanym zajściem w ciążę, dbając w tym czasie o utrzymanie osiągniętej masy ciała i zmienionych nawyków żywieniowych, a także uzupełnienie ewentualnych niedoborów witaminowo-mineralnych. Dlatego w książce zawarłam informacje o tym jak zoptymalizować efekty i o tym jak zastosować dietę o niskiej gęstości energetycznej i jednocześnie wysokiej gęstości odżywczej.

Czy to prawda, że kobieta starająca się o dziecko powinna także dbać o higienę jamy ustnej?
Czas przygotowania się do zajścia w ciążę jest czasem na uporządkowanie ,,spraw’’ w całym
organizmie, również w jamie ustnej. Planując ciążę, należy zwrócić uwagę również na zdrowie i higienę jamy ustnej. Niedostateczna higiena jamy ustnej niekorzystnie wpływa na proces zapłodnienia oraz rozwój ciąży, co też zawsze podkreśla lek. dent. Eliza Ganczarska-Kaliszuk. Badania potwierdzają, że stan zapalny dziąseł może wydłużyć czas zajścia w ciąże nawet od dwóch do siedmiu miesięcy oraz zwiększać ryzyko wczesnego poronienia. Nie jest też obojętny dla mężczyzn - powoduje spadek jakości nasienia. Jeśli więc rozpoczynacie starania o dziecko - umówcie się na wizytę kontrolną do lekarza dentysty.

Jakich produktów w szczególności powinna unikać kobieta w ciąży?
Produktów wysoko przetworzonych, z dużą ilością barwników i dodatków. Pomoże ci w tym czytanie etykiet. Im dłuższa lista tym mniej korzystny dla ciebie i przyszłego dziecka produkt. Słodzonych napojów obfitujących w cukry proste, co nie jest korzystne zarówno dla twojej masy ciała, stabilnego poziomu glukozy oraz insuliny we krwi i pośrednio dla rozwoju płodu i zdrowia przyszłego dziecka. Alkoholu, nadmiaru kawy. Produktów z niepasteryzowanego mleka krowiego, surowych ryb, surowych mięs, surowych jaj, z uwagi na ryzyko zakażenia bakteriami z rodzaju Salmonella czy Listeria. Wysokoprzetworzone i dosładzane przekąski warto zamienić na przekąski tłumiące głód. Jeśli masz ochotę na coś słodkiego lepiej sięgnąć po sorbet owocowy z płatkami migdałowymi czy 3 kostki gorzkiej czekolady, niż ciastko z nadzieniem z mnóstwem kwasów tłuszczowych trans. W książce zamieszczam też podpowiedzi ile kostek cukru można zaoszczędzić wprowadzając proste zmiany i lepsze wybory.

Jedną z przyczyn niepłodności jest zespół policystycznych jajników (PCOS), jak sobie poradzić z tym problemem? Czy jest to uleczalne?
PCOS-dieta propłodnościowa zwiększa wskaźnik spontanicznych owulacji, znacznie poprawia środowisko macicy przygotowując ją do zagnieżdżenia zarodka, stabilizuje gospodarkę hormonalną, pomaga zapobiec przejściu insulinooporności w cukrzycę, zmniejsza ryzyko poronień i zwiększa prawdopodobieństwo zapłodnienia. W książce opisuję na co szczególnie zwrócić uwagę w takiej diecie. Ogromne znaczenie ma redukcja masy ciała u pacjentek otyłych. I nie obowiązuje tu zasada im szybciej tym lepiej. W zakresie opieki nad pacjentkami z PCOS, współpracuję z endokrynologiem dr n med. Piotrem Miśkiewiczem i ginekologiem dr n med. Jakubem Rzepką i dzięki współpracy możemy się spodziewać lepszych efektów. Celem leczenia jest złagodzenie objawów, umożliwienie zajścia w ciążę oraz jej utrzymanie oraz uniknięcie powikłań choroby (zaburzeń lipidowych, cukrzycy, rozrostowi endometrium) i to udaje się osiągnąć.

Tarczyca też stanowi często przeszkodę do zajścia w ciążę. Odpowiednia dieta zniweluje ten problem?
Choroby tarczycy stanowią coraz częstszy problem, zwłaszcza wśród kobiet w okresie rozrodczym. Mogą one utrudniać zajście w ciążę oraz powodować komplikacje w czasie ciąży. Dlatego Polskie Towarzystwo Endokrynologiczne zaleca diagnostykę zaburzeń czynności tarczycy u wszystkich kobiet planujących ciążę i będących w ciąży. Niedoczynność tarczycy może mieć również wpływ na jakość nasienia. Niski poziom hormonów tarczycy obniża libido oraz zaburza funkcję jąder. Najczęściej jednak zgłaszają się pacjentki z niedoczynnością tarczycy w przebiegu z chorobą Hashimoto. Przy współpracy z endokrynologiem często osiągamy u pacjentki sumarycznie bardzo dobre efekty. Dietetyk pomoże osiągnąć prawidłową masę ciała czy wzbogacić dietę w składniki niezbędne do produkcji hormonów. Dietę dobieram indywidualnie w zależności od badania składu ciała, współistniejącego Hashimoto, zapotrzebowania energetycznego, dotychczasowych nawyków, wyników badań krwi, czy dodatkowych schorzeń (współtowarzyszących chorób autoimmunologicznych, nietolerancji pokarmowych, celiakii, osteoporozy, chorób sercowo-naczyniowych, depresji, cukrzycy). Ważne jest to, aby zwrócić szczególną uwagę na dostarczenie kluczowych zarówno w niedoczynności jak i wspomagających płodność składników, w tym białko, selen, cynk, witamina B12.

Może ma pani jakieś 3 złote rady dla przyszłych rodziców?
Jedzenie diety propłodnościowej w celu właściwego przygotowania do ciąży oraz wzmocnienia płodności jest jedną z lepszych zmian dla zdrowia twojego i przyszłego dziecka jaką możecie zrobić. Wprowadzajcie zmiany w swoim tempie. Pewnie nie będzie łatwo wprowadzić wszystkich zmian jednocześnie. Na początek postarajcie się zrealizować 50%, a resztę zostawcie na czas kiedy znów znajdziecie w sobie gotowość.

Dbajcie o prawidłową masę ciała.

Codziennie uwzględnij przynajmniej 1 produkt z listy superfoods dla płodności.

Plus zachęcam do zapoznania się z książką „Dieta dla płodności” i korzystania - znajdziecie tam dużo podpowiedzi i praktycznych wskazówek dotyczących zmiany diety oraz wszystkie informacje dotyczące zdrowia, w tym aktywności fizycznej i potrzebnych badań, konsultacji specjalistycznych w tym szczególnym dla Was okresie.

Czytaj też: Kiosk Kultury. Tam dowiesz się, co warto zobaczyć. Projekt unikatowy na skalę europejską!


Książki

Komentarze (1)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Aga (gość)

My nie zmienialiśmy nawyków żywieniowych. wystarczyło, że brałam kwas foliowy i wyznaczałam sobie dni płodne. Robiłam to przy pomocy cyclotestu - komputera cyklu