Droga Krajowa nr 24 w systemie viaTOLL już od niedzieli 9 lipca. Co to oznacza? Oznacza to, że od tego dnia opłatami za przejazd tą drogą objęci będą kierowcy ciężarówek, autobusów i innych pojazdów, które przekraczają masą dopuszczalną 3,5 tony. Uważać muszą również kierowcy samochodów osobowych poruszający się z przyczepami a także kierowcy camperów.

Droga Krajowa nr 24 w systemie viaTOLL. Od niedzieli 9 lipca droga krajowa nr 24 na odcinku od Skwierzyny przez Gorzyń, Kwilcz oraz Lubosz do Pniew, która przecina powiat międzychodzki, zostanie włączona do sieci dróg płatnych w Polsce za pomocą systemu viaTOLL. Co to oznacza? Oznacza to, że od tego dnia opłatami za przejazd objęci będą kierowcy ciężarówek, autobusów i innych pojazdów, które przekraczają masą dopuszczalną 3,5 tony. Uważać muszą również kierowcy samochodów osobowych poruszający się z przyczepami a także kierowcy camperów. Kary za łamanie przepisów są bowiem wyjątkowo surowe - nawet do 1,5 tys. zł.

Zmiany nie obejmują tylko naszego powiatu. 9 lipca sieć dróg płatnych w ramach systemu viaTOLL w Polsce zostanie rozszerzona o odcinki o łącznej długości 359 km. Do mapy płatnych tras dołączą odcinki zlokalizowane w sześciu województwach: lubelskim, lubuskim, łódzkim, mazowieckim, podlaskim oraz wielkopolskim. To odcinki dróg: S8, S19, dróg krajowych nr 24, 50 i 92. Po rozszerzeniu sieć dróg objętych opłatą elektroniczną w Polsce wzrośnie do ponad 3,6 tys. km.

Droga Krajowa nr 24 w systemie viaTOLL. Do tej pory droga krajowa łącząca powiat międzychodzki ze stolicą Wielkopolski opłatami objęta była na odcinku od Pniew do Poznania (droga krajowa nr 92). Odcinek od Pniew do Skwierzyny (droga krajowa nr 24) była darmowa. Kierowcy aut powyżej 3,5 tony woleli więc zjechać na „krajówki” niż płacić za przejazd autostradami. Udało nam się dowiedzieć, że to właśnie drastycznie zwiększające się natężenie ciężkiego ruchu na drogach krajowych sprawiło, że Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wprowadza na kolejnych odcinkach opłaty. Tylko w 2015 roku odcinkiem Pniewy - Kwilcz przemieszczało się ponad 10 tys. aut na dobę. Odcinkiem Kwicz - Gorzyń ponad 8 tys. aut na dobę, odcinkiem Gorzyń - Przytoczna prawie 6,3 tys. aut na dobę, natomiast odcinkiem Przytoczna - Skwierzyna węzeł S3 ponad 6,7 tys. aut na dobę.

Droga Krajowa nr 24 w systemie viaTOLL. Przez kilka ostatnich tygodni dało się zauważyć, jak wzdłuż drogi krajowej nr 24 montowano system, który będzie rejestrował przejeżdżające drogą krajową nr 24 pojazdy. Jakie wpływy do budżetu państwa są prognozowane w związku z tym?

- Jeśli chodzi o koszty, to ciężko mi powiedzieć jak dokładnie wygląda sytuacja na tym odcinku, bo jest on dość krótki. Mówiąc globalnie, zwykle cała inwestycja rozszerzenia zwraca się w około miesiąc - mówi Dorota Prochowicz, rzecznik systemu viaTOLL.


W jaki sposób najłatwiej płacić za użytkowanie drogi?

- Należy się zarejestrować. Nie ma innej opcji wniesienia opłaty, niż droga elektroniczna. Zarejestrować można się w jednym z 200 punktów w całej Polsce. Najczęściej są one umieszczone przy drogach płatnych, zwykle na czynnych całodobowo stacjach benzynowych - wyjaśnia Dorota Prochowicz.


Jak działa system viaTOLL w Polsce?
System viaTOLL jest oparty na technologii komunikacji bezprzewodowej krótkiego zasięgu. Co to oznacza? Nad drogami płatnymi znajdują się bramownice wyposażone w anteny. Anteny umożliwiają komunikację między przekaźnikami a viaBOX-em zamontowanym w pojeździe. Za każdym razem, gdy pojazd (wyposażony w viaBOX) przejeżdża pod bramownicą, zostaje naliczona opłata za przejazd konkretnym odcinkiem drogi płatnej.

Niezwykłe samochody na poznańskich ulicach





Źródło: gloswielkopolski.pl / x-news

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Drugi (gość)

Przykro, że w Polsce jako jedynym kraju tej części Europy pobiera się opłaty od aut osobowych z przyczepami campingowymi. Na Słowacji czy Węgrzech zestawy campingowe powyżej 3.5t traktowane są jako użytek prywatny i nie zrownuje się ich z przewozem ładunków w związku z czym nie pobiera się myta... Nawet przy lepszej jakości dróg.... Może ktoś pójdzie po rozum do głowy i auto osobowe z przyczepą campingowa uzna za auto osobowe a nie pojazd ciężarowy? Kolejny polski absurd!