Przy międzychodzkiej obwodnicy trwają już prace wykończeniowe Przy międzychodzkiej obwodnicy trwają już prace wykończeniowe

Przy międzychodzkiej obwodnicy trwają już prace wykończeniowe (© Krzysztof Sobkowski)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Dobiega końca budowa pierwszej części obwodnicy Międzychodu. Drogowcy zakładają właśnie oznakowanie. Wszystko ma być gotowe jeszcze w tym tygodniu.

- 4 grudnia powinny rozpocząć się procedury związane z odbiorem drogi - mówi Czesław Czubaj, kierownik wydziału gospodarki komunalnej i rozwoju wsi w Urzędzie Miasta i Gminy w Międzychodzie. - W połowie grudnia droga powinna być już w pełni do dyspozycji mieszkańców - zaznacza.

Miasto czekało na to ponad 20 lat. Pierwszy podetap robót objął ulicę Wały Jana Kazimierza oraz Portową, na odcinku ponad 1300 metrów. Wylano asfalt, ułożono chodniki i ustawiono barierki ochronne. - Pierwotnie planowaliśmy, że będzie to kosztowało blisko 6,5 mln złotych - mówi burmistrz Międzychodu, Roman Musiał. - Przetarg pozwolił jednak zmniejszyć cenę do 4,73 mln złotych. Udało się też pozyskać 2,4 mln zł w ramach Narodowego Programu Przebudowy Dróg Lokalnych. Pojawiły się więc oszczędności, które zostały przeznaczone na budowę parkingów od ulicy Mostowej do Tietza - wyjaśnia. Ta budowa powinna zakończyć się do 30 czerwca 2010 roku.

Obecnie cały ruch komunikacyjny odbywa się przez centrum Międzychodu. Po ukończeniu inwestycji tiry i samochody osobowe mają centrum omijać. Z tego faktu cieszą się mieszkańcy. - Mieszkam we wsi Muchocin. Każdego dnia jeżdżę do Międzychodu. Jadąc przez centrum, traciłam na to 10 minut. Jazda obwodnicą pochłania zaledwie 3 minuty - mówi Katarzyna Garb. - To jest naprawdę bardzo ważna inwestycja dla miasta. Dobrze, że w końcu została zrealizowana - dodaje Arkadiusz Tomza z Radgoszczy.

Na inwestycję trochę przychylniej patrzą też ci, którzy przeciwko niej protestowali w styczniu. - Z drogi na pewno się cieszymy. Mamy też nowe chodniki - mówi Kazimiera Manyś, mieszkanka bloku na ulicy Portowej, przy której przebiega nowa droga. - Boimy się jednak natężenia ruchu. Kiedy trwały prace remontowe z użyciem ciężkiego sprzętu, to szyby nam się w oknach trzęsły. Teraz jeszcze droga jest zamknięta, więc nie wiemy, jak to będzie wyglądało, kiedy wjadą na nią tiry - dodaje jednocześnie. Sceptyczna jest też Jadwiga Heliasz. - Naszym zdaniem powinno się ograniczyć tonaż przejeżdżających samochodów tą drogą. Jednak, czy to będzie wówczas obwodnica?

Władze podkreślają, że ruch ulicą Portową, to tylko rozwiązanie tymczasowe. W przygotowaniu jest już bowiem drugi etap prac, który wyłączy ulicę z ruchu. Ten etap obejmie budowę obwodnicy od ul. Wały Jana Kazimierza, przez ul. Chrobrego, ul. Polną, aż do Przemysłowej. - Etap również został podzielony na części - zaznacza Czesław Czubaj. - Mamy już gotową dokumentację i rozstrzygnięty przetarg. Prace ruszą w 2010 roku - podkreśla. Dalej droga pobiegnie wzdłuż osiedla Słowiańskiego, by ostatecznie połączyć się z drogą 182 wiodącą do Sierakowa.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

ktoś (gość)

Międzychód się przynajmniej dzięki tej drodze odwróci do Warty. Dotychczas były tam tylko krzaki. Nie wiem, jak można to krytykować. Chyba, że dla zasady!

mieszkaniec (gość)

Co to za obwodnica, która ma wyprowadzić ruch z centrum i ponownie do centrum go wprowadza? Trzeba było odłożyć kasę i za jednym zamachem zrobić całość, a nie dzielić na milion etapów. Kiedy teraz skończy się budowa ostatniego etapu, to miasto zdąży się rozbudować i obwodnica znowu będzie w centrum...