Radni Adam Frąckowiak i Jan Klimko obawiają się podwyżek cen Radni Adam Frąckowiak i Jan Klimko obawiają się podwyżek cen

Radni Adam Frąckowiak i Jan Klimko obawiają się podwyżek cen (© FOT. MALWINA KORZENIEWSKA)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Tydzień temu pisaliśmy o planach prywatyzacji Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej w Nowym Tomyślu. Burmistrz miasta Henryk Helwing tłumaczył nam wtedy, że chce sprzedać zakład, póki jest rentowny i ma jakąś wartość.

Sprawa odbiła się szerokim echem wśród mieszkańców miasta, którzy podobnie jak radni Jan Klimko i Adam Frąckowiak obawiają się, iż sprzedaż firmy będzie oznaczać – prędzej czy później – podwyżki cen ciepła.

Burmistrz zapewniał nas, że prywatyzacja ma się odbyć za zgodą załogi PEC. Tymczasem jak nas poinformował przedstawiciel zarządu Związku Zawodowego Ciepłowników przy PEC Radosław Pohl, załoga nie wyrażała takiej opinii. – Na spotkaniu z burmistrzem zostaliśmy tylko poinformowani o planach sprzedaży – mówi R. Pohl. – Wysłaliśmy pismo do Rady Miejskiej, w którym wyraziliśmy nasze zaniepokojenie.

Burmistrz powołuje się na to samo pismo, ale twierdzi, że jest ono dowodem na to, że załoga skłania się ku prywatyzacji. Tymczasem załoga pisze, że gdyby już taka decyzja zapadła, to ma nadzieję, że radni będą mieli na uwadze dobro pracowników. – Nie wyrażaliśmy w ten sposób zgody na prywatyzację, tylko chcieliśmy uczulić radnych, aby zagwarantowali nam miejsca pracy – tłumaczy R. Pohl.

– Nie będę za pośrednictwem mediów rozmawiał z załogą i tym sposobem rozwiązywał sprawy. Nic nie robimy w ukryciu. Cały czas informujemy załogę, jesteśmy z nią w stałym kontakcie. Jednak z tego całego zamieszania wynika, że ktoś się bardzo niecierpliwi i niepotrzebnie denerwuje społeczeństwo, wprowadzając spory zamęt – odpowiada na zarzuty o nadinterpretację działań załogi burmistrz Helwing i przekonuje, że prywatyzacja jest najlepszym wyjściem. – Teraz firma jest w dobrej kondycji, więc jest to również najlepszy moment na takie działania. Nikt nam nie zarzuci, że najpierw doprowadziliśmy ją do bankructwa i wykorzystaliśmy taką sytuację.

Sprawa ma być omawiana na wspólnym posiedzeniu komisji Rady Miejskiej 21 stycznia.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!