Studenci z Narodowego Uniwersytetu Seulskiego testują samochód, który nie potrzebuje kierowcy. Testowali go przez ponad pół roku i w tym czasie nie spowodowali żadnego wypadku. To krok w kierunku powstania inteligentnych samochodów.

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij
Samochód porusza się automatycznie po wytyczonej trasie. Studenci testowali go na terenie kampusu, gdzie ustanowiono ograniczenie prędkości do 30 km/h. Pojazd rozwoził studentów do akademików przez ponad pół roku. W tym czasie nie odnotowano żadnego wypadku.

Snuber, bo tak nazywa się pojazd, ma specjalną wieżyczkę na dachu, która skanuje drogę i warunki zewnętrzne. Ponadto pojazd wyposażony jest w liczne kamery, laserowe skanery i sensory. Dzięki temu zatrzymuje się gdy ktoś wybiegnie na drogę albo gdy pojazd z przodu zacznie hamować.



Nad podobnymi konstrukcjami pracują już inżynierowie z wielkich motoryzacyjnych korporacji. Szacują oni, że pierwsze pojazdy bez kierowcy pojawią się mniej więcej za 5 do 10 lat. Będą one przystosowane do transportu zbiorowego, ale zapewne pojawią się też pomysły żeby technologię stosować przy konstruowaniu samochodów osobowych.

Hallo

Komentarze (2)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

zestg (gość)

Prezydent obmacuje prezydentowa po expose premiera Ewy Kopacz, która naobiecywała gruszki na wierzbie ze względu na strach, ponieważ widziała coś czego nikt inny nie wiedział, co nie oznacza, że boli ją wzrok, który zdradza dawną tajemnicę Narodu płaczącego gdzieś pod latryną z piwem w jednym ręku i z naczyniem