Od początku rehabilitacją Kasi zajmuje się Waldemar Gmerek z Wolsztyna Od początku rehabilitacją Kasi zajmuje się Waldemar Gmerek z Wolsztyna

Od początku rehabilitacją Kasi zajmuje się Waldemar Gmerek z Wolsztyna (© Foto. Danuta Rzepa )

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

W 2005 roku 19-letnia wówczas Kasia Wróblewska z Tłok pod Wolsztynem wybudziła się ze śpiączki po 3 miesiącach. Lekarze dawali jej niewielkie szanse na przeżycie. Proponowali nawet oddanie dziewczyny do hospicjum.

Jej rodzice nie mogli się z tym pogodzić. Zaczęli więc szukać pomocy w innych ośrodkach. I opłacało się, ponieważ wkrótce znaleźli ją w Bydgoszczy. Kasia musiała zacząć uczyć się wszystkiego na nowo. Do pełnej samodzielności ich dziecka jeszcze długa droga, ale już teraz Kasia porusza się na wózku i zaczyna mówić. To wszystko nie byłoby możliwe bez niezbędnej rehabilitacji, której rodzice dziewczyny szukają w ośrodkach w całej Polsce. Zabiegi są tylko częściowo refundowane przez NFZ. Dlatego państwo Teresa i Marek Waligórscy proszą o wsparcie dla córki, przede wszystkim przez przekazywanie 1 procentu podatku. Rodzice robią wszystko, by Kasia usamodzielniła się, zanim ich zabraknie.

– Kasia miała arytmię serca – mówi jej mama Teresa Waligórska. – Z tego powodu musiała unikać zbyt dużego wysiłku. Była zwolniona z zajęć wychowania fizycznego. Do zatrzymania akcji serca doszło nagle, 20 marca 2005 roku. Siedzieliśmy przy stole, gdy nagle straciła przytomność. Wezwaliśmy pogotowie ratunkowe. Okazało się, że serce córki na chwilę przestało bić i zapadła w śpiączkę mózgową. Nie było wiadomo, czy z niej się wybudzi. Lekarze dawali jej bardzo małe szanse, a gdy już się wybudziła, to radzili, by najlepiej umieścić córkę w hospicjum. Od kogoś dowiedzieliśmy się o prof. Talarze ze szpitala klinicznego przy uniwersytecie w Bydgoszczy, który zajmuje się takimi ciężkimi przypadkami. Profesor powiedział, byśmy przesłali mu nagrania Kasi. Gdy je obejrzał, powiedział, że mamy przyjechać z córką. Na kardiochirurgii wszczepiono jej kardiowerter. Jest to urządzenie przywracające rytm serca w sytuacji, gdy się ono zatrzyma. Gdyby córka miała je wcześniej, być może nie zapadłaby w śpiączkę – opowiada.

– Stan Kasi poprawia się, ale powoli – mówi pani Teresa. – Wszystko dzięki codziennej rehabilitacji. Niestety, z NFZ pokrywana jest tylko część ćwiczeń. Dlatego dzwonię do ośrodków w całej Polsce, pytając, czy nie przyjęliby Kasi na rehabilitację. Staramy się, żeby nie było zbyt dużych przerw. Jeżeli nie ma możliwości przeprowadzenia bezpłatnych ćwiczeń, a mamy pieniądze na koncie, to wówczas płacimy. Konto prowadzone jest przez Fundację Dzieciom „Zdążyć z pomocą”. Pieniądze za usługę przelewane są dopiero po przedstawieniu rachunku. Wiemy, że osób potrzebujących jest bardzo wiele, dlatego prosimy choć o 1 procent z podatku, który i tak trzeba przekazać, a w tym wypadku dokonując odpowiedniej adnotacji w rocznym zeznaniu podatkowym, można określić, że to dla Kasi. Sami niewiele jesteśmy w stanie zaoszczędzić. Pracuje tylko mąż, a ja cały swój czas poświęcam Kasi.

Kasia ukończyła wolsztyńskie liceum im. Marii Skłodowskiej-Curie. Do wypadku doszło przed maturą. Miała bardzo ambitne plany. Chciała zdawać na informatykę do Poznania. Przekazując chociaż niewielkie sumy, możemy sprawić, że Kasia choć częściowo będzie mogła zrealizować swoje marzenia.

Jak można pomóc Kasi?

Chcąc przekazać pieniądze na rehabilitację Kasi, należy wpisać w zeznaniu rocznym PIT w rubryce nazwa OPP: Fundacja Dzieciom „Zdążyć z pomocą”, nr KRS: 0000 037 904. W rubryce inne informacje należy z kolei wpisać: „Na leczenie i rehabilitację Teresy Kasi Wróblewskiej”. Pieniądze można przelewać też na konto fundacji: Bank Pekao SA I/Warszawa 41 1240 1037 1111 0010 1321 9362 z dopiskiem „Na leczenie i rehabilitację Teresy Kasi Wróblewskiej”.

Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (0)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Brak komentarzy. Możesz być pierwszy!