Wypadek w Radgoszczy Wypadek w Radgoszczy

Wypadek w Radgoszczy 18.05.2017. Nikomu na szczęście nic się nie stało. (© Jakub Zachciał)

Wypadek w Radgoszczy. W czwartkowy wieczór na drodze Radgoszcz - Kaplin 59-letnia kobieta dachowała. Na szczęście nic jej się nie stało, ale okazało się, że miała blisko dwa promile alkoholu w organizmie. Spotka ją surowa kara.

Do wypadku w Radgoszczy doszło w czwartkowy wieczór ok. godz. 18:30. Międzychodzcy policjanci otrzymali informację o leżącym na jezdni samochodzie, który się dymi, a wewnątrz znajduje się uwięziona kobieta.

- Po przyjeździe na miejsce funkcjonariusze ustalili, że kierująca samochodem osobowym marki Fiat, 59-letnia mieszkanka gminy Międzychód, na prostym odcinku drogi nie opanowała pojazdu, zjechała na prawe pobocze, uderzyła w słup telefoniczny a następnie dachowała - relacjonuje Przemysław Araszkiewcz z Komendy Powiatowej Policji w Międzychodzie.


- Kobieta wyszła z tego zdarzenia bez szwanku. Z jej relacji wynikało, że chciała uniknąć zderzenia ze zwierzyną leśną, dlatego też zjechała na pobocze. Policjanci nie negowali takiego przebiegu wydarzeń lecz mieli pewne wątpliwości, ponieważ wyczuli od kobiety woń alkoholu - dodaje Przemysław Araszkiewicz.


Badanie trzeźwości wykazało, że kobieta jest kompletnie pijana. Miała blisko dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Policjanci zatrzymali kierującej prawo jazdy.

Dziś, w piątek 19 maja, śledczy przedstawili kobiecie zarzut kierowania samochodem w stanie nietrzeźwości, która skorzystała z prawa dobrowolnego poddania się karze. Wcześniej była już notowana za podobne przestępstwo. Podejrzanej grożą trzy miesiące pozbawienia wolności, nawiązka w wysokości 10 tys. złotych oraz dożywotni zakaz kierowania pojazdami.

Najważniejsze wydarzenia mijającego tygodnia



Wiadomości Poznań, Wydarzenia Poznań

Komentarze (5)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

Sarkazm (gość) (gość)

Marnujesz się! Powinieneś pracować w Skarbówce bo świetnie kojarzysz fakty! Jak Ty powiązałeś wypadek ze "sprzedawczynią alkoholu z Radgoszczy"??? Widzę, że takim ludziom jak Ty jad z zazdrości do głowy się już wylewa...

***** (gość)

Prawda jest taka ze bardzo dużo osób wiedziało że ta oto kobieta jeździ pod wpływem alkoholu....Ale jakoś nikt z tym nic nie zrobił!!!

Pokemon (gość)

He ha ha ciekawe skąd miała wiedzieć że jest pod wpływem alkoholu....chyba by musiała mieć alkomat w sklepie i wszystkich kontrolować...

gość (gość)

ha...ha...ha...a sprzedawczyni alkoholu z Radgoszczy znów bezkarna. Wiedziała skąd jest i że przyjechała samochodem. Ale biznes to biznes