Zdjęcie ilustracyjne Zdjęcie ilustracyjne

Zdjęcie ilustracyjne (© Paweł Lacheta)

Masz zdjęcie do tego tematu?

Wyślij

Około 40 tysięcy sztuk jaj, które mogły zostać zanieczyszczone fipronilem wykryto na terenie trzech województw, w tym Wielkopolski. Państwowa Inspekcja Sanitarna zapewniła, że nie trafiły one do obrotu.

Informację otrzymano dzięki Systemowi Wczesnego Ostrzegania o Niebezpiecznej Żywności i Paszach. Jaja, które mogły zostać zanieczyszczone fipronilem (jest to substancja owadobójcza) były ugotowane na twardo i obrane ze skorupek. Otrzymali je odbiorcy z trzech polskich województw: wielkopolskiego, kujawsko-pomorskiego i mazowieckiego.

Państwowa Inspekcja Sanitarna natychmiast dotarła do odbiorców i zablokowała jajka w obrocie. Nie mają one być użyte do dalszego przetwórstwa.

- Jaja te nie trafiły do konsumentów i zostaną zutylizowane lub zwrócone do niemieckiego dostawcy w całości - informuje Państwowa Inspekcja Sanitarna. Do Polski trafiło około 40 tysięcy sztuk takich jaj.

Zobacz też: Jak rozpoznać objawy tej choroby?

(Źródło: Agencja TVN)

Z regionu

Komentarze (4)

Podane dane osobowe będą przetwarzane przez Polska Press Sp. z o.o. z siedzibą w Warszawie. Podanie danych jest dobrowolne. Pozostałe informacje na temat celu i zakresu przetwarzania danych osobowych oraz Twoich praw znajdziesz w regulaminie. Dodając komentarz akceptujesz regulamin.

Zaloguj się / Zarejestruj się!

polskie masło zdecydowanie najlepsze (gość) (Adam)

MUSZĘ CIĘ ZMARTWIĆ: twój niemiecki pracodawca raczej nie przeczyta twojego komentarza broniącego TWOJEJ KOCHANEJ NIEMIECKIEJ OJCZYZNY więc raczej nie dostaniesz nagrody w postaci kostki cukru :))) Mam nadzieję, że niemiecki dostawca zostanie zmuszony do odbioru syfu i zniszczenia go na koszt niemieckich podatników gdzieś za Odrą. Wyrosłeś na samotnego obrońcę niemieckiego imienia co dowodzi doskonałych metod integracyjnych emigrantów w TWOIM KRAJU. Nawet pamiętasz nasz język co jest rzadkością - przyjeżdżające tu butterdeutsche już po 10 latach kaleczą go niemiłosiernie... . REDAKCJO - czy to jest rzecznik prasowy niemieckiego ministerstwa handlu?

Rafi X (gość)

Taki bogaty kraj z tych Niemiec :)
Muszą oszczędzać i pryskać kurniki bez wyprowadzania kur. Ale w sumie w truciu to mają doświadczenie.

PRECZ Z TAKĄ " PARSZYWĄ WSPÓLNOTĄ" (gość)

Niemcy, potomkowie faszystów niemieckich, którzy nas niszczyli, zabijali i gazowali cyklonem B teraz nam przysyłają skażone jaja. Istnieje uzasadnione podejrzenie, że dokładnie wiedzą, co za syf nam przysyłają. W tym samym czasie niemieckie firmy wymiatają w hurtowniach w Polsce polskie jaja i nie przeszkadza im, że z kraju " krwawej dyktatury Kaczyńskiego". Co na to komisarzyna Junckers, butny Timmermans, Bieńkowska od "gówniatych 6 000 na rękę dla idiotów" i lokaj Makreli? NIC - KOMPLETNA CISZA BO TO NIE NIEMIECKIE CZY FRANCUSKIE INTERESY CIERPIĄ A ZACHOROWAĆ MOGĄ POLACZKI, SŁOWACY CZY RUMUNI!. POSTĘPOWANIA NIE BĘDZIE. ZAPYTAJCIE SIĘ CO BY BYŁO, GDYBY TAK TO BYŁY JAJA Z POLSKI! PSI KOMISARZE PLULI BY JADEM NA CAŁY śWIAT I ZAMKNĘLI BY GRANICĘ DLA POLSKICH PRODUKTÓW!