Dodaj zdjęcie profilowe

avatarJakub Zachciał

Międzychód

Kosze na śmieci miałyby stanąć na ulicy Sadowej. W czym problem?

2017-03-22 21:45:55

Kosze na śmieci, a nawet ich brak stał się powodem do narzekania. Mieszkańcy ulicy Sadowej w Międzychodzie o pojemniki na odpady proszą się od dobrych dwóch lat. Jednogłośnie mówią: "Radni nieporadni". Czy aby na pewno?Na tym osiedlu mieszkają od siedmiu już lat, a dokładnie od dwóch starają się o kosze na śmieci, które miałyby być ułatwieniem w utrzymywaniu czystości w okolicy. Mowa nie tylko o śmieciach, które na ulicy Sadowej po prostu leżą na drodze, chodniku, czy trawniku, ale problem dotyczy również psich odchodów, na które choć innym mieszkańcom zwraca się uwagę, ci odpowiadają, że nie mają gdzie tego wyrzucać. Przypomnijmy, że zgodnie z uchwałą rady miejskiej do obowiązków utrzymujących zwierzęta należy sprzątanie i usuwanie odchodów, a w przypadku osoby, która nie wykonuje swojego obowiązku Straż Miejska może ukarać taką osobę mandatem karnym w wysokości 500 zł. Nasze starania o kosze na śmieci zaczęliśmy dwa lata temu. W tej sprawie skontaktowaliśmy się z radnym Ryszardem Sulejem, który rzekomo miał załatwić tą sprawę w Miejskiej Spółce Komunalnej Aqualift i śmietniki miały się na odcinku nowej międzychodzkiej obwodnicy pojawić - mówi Mirosław Chmielewski, mieszkaniec ulicy Sadowej Mieszkam w pięknej i nowoczesnej można by rzec okolicy, ale coraz częściej pojawia się problem zwykłego bałaganu, który bez koszy na śmieci tak czy siak rozwiązany nie zostanie - mówi Piotr Mleczak Mieszkańcy mówią „radni nieporadni” i bulwersują się mówiąc, że jak trzeba było zbierać podpisy, to wszyscy wiedzieli gdzie do drzwi zapukać. Czy faktycznie radni nie zrobili nic w tej sprawie? - Jako radna m.in. mieszkańców ulicy Sadowej jestem zobligowana do pomocy. Ale jak mam pomóc, kiedy nikt nigdy mi tego problemu nie zgłosił? - mówi Ewa Małłek, międzychodzka radna. Pewne kroki poczynił Ryszard Sulej, któremu problem ten został zgłoszony - Już rok temu napisałem wniosek do spółki Aqualift o postawienie dwóch pojemników na śmieci, które miały stanąć na ulicy Sadowej. Do dzisiaj nie otrzymałem odpowiedzi - mówi Ryszard Sulej. - Nikt mnie wcześniej o tej sprawie mnie nie informował, lecz nie jest to problem, aby śmietniki się pojawiły - mówi burmistrz.

Jesteś na profilu Jakub Zachciał - stronie mieszkańca miasta Międzychód. Materiały tutaj publikowane nie są poddawane procesowi moderacji. Naszemiasto.pl nie jest autorem wpisów i nie ponosi odpowiedzialności za treść publikowanej informacji. W przypadku nadużyć prosimy o zgłoszenie strony mieszkańca do weryfikacji tutaj

Korzystamy z cookies i local storage.

Bez zmiany ustawień pliki są zapisywane na urządzeniu. Więcej przeczytasz tutaj.