Druga porażka Sokoła w rundzie rewanżowej stała się faktem. KS Kosz Pleszew wywozi dwa, cenne punkty z Międzychodu.

Patryk Ratajczak
Patryk Ratajczak
Nie tak miał wyglądać sobotni wieczór w międzychodzkiej hali. Sokół Międzychód prowadząc do przerwy już 20 punktami, ostatecznie przegrał spotkanie jednym oczkiem - 87:88 Krzysztof Wróblewski
Nie tak miał wyglądać sobotni wieczór w międzychodzkiej hali. Sokół Międzychód prowadząc do przerwy już 20 punktami, ostatecznie przegrał spotkanie jednym oczkiem - 87:88

W ramach 19 kolejki rozgrywek drugiej ligi koszykówki mężczyzn Sokół Międzychód na własnym parkiecie podejmował zespół KS Kosz Pleszew, który plasował się na trzecim miejscu w ligowej tabeli. Mecz zapowiadał się zatem bardzo emocjonująco. Dodatkowym "smaczkiem" były kolejne derby WIelkopolski w rundzie rewanżowej.

Spotkanie rozpoczęło się od przegrania rzutu sędziowskiego przez Jakuba Simona, który po chwili otworzył wynik meczu. Po niespełna trzech minutach Sokół prowadził już 10:4. Kolejne dwa rzuty gości, pozwoliły zbliżyć się na dwa oczka. Wtedy to jednak 5 punktów Jakuba Nowaka, 3 Łukasza Ulchurskiego i 4 Jakuba Simona pozwoliły „odskoczyć” miejscowym na 14 oczek (22:8). Niemoc gości przerwał Krzysztof Spała. Obie drużyny po do końca pierwszej odsłony zdobyły jeszcze po trzy punkty, a premierowa część zakończyła się prowadzeniem Sokoła 25:13.

Druga odsłona była bardzo wyrównana, a walka toczyła się praktycznie „kosz za kosz” Dopiero 5 oczek Sokoła w ostatnich sekundach pierwszej połowy pozwoliła na zwiększenie prowadzenia na 21 oczek. Na przerwę oba zespoły schodziły przy wyniku 55:34.

W ostatniej odsłonie stało się to, czego nikt się nie spodziewał… Zespół z Pleszewa wykorzystywał słabości Sokoła w każdej możliwej akcji, a po nieco ponad trzech minutach różnica wynosiła już tylko 7 oczek. Proste faule i dobra skuteczność gości w porównaniu do miejscowych z każdą kolejną minutą niwelowała przewagę Sokoła, która na 2:04 przed końcem wynosiła 5 oczek. Ostatnie punkty w tym spotkaniu dla gospodarzy zanotował Jakub Simon na 1:52 przez końcowym gwizdkiem. KS Pleszew do końca meczu zanotował run +8, trafiając rzut na zwycięstwo na 11 sekund przed ostatnią syreną.

Ostatecznie spotkanie zakończyło się jednopunktową porażką podopiecznych Marcina Chodkiewicza 87:88. Po 17 rozegranych spotkaniach Sokół plasuje się na trzecim miejscu w ligowej tabeli zaraz za KS Pleszew i Rycerzami Rydzyna (zespół z Pleszewa ma rozegrane jedno spotkanie więcej, a w przypadku zrównania ilości "dużych" punktów Sokół będzie na wyższej lokacie z powodu lepszego bilansu bezpośredniego).

Kolejne spotkanie Sokół rozegra na wyjeździe. Tym razem nie w sobotę jak pierwotnie planowano, a w środę 17 lutego podopieczni Marcina Chodkiewicza udadzą się do Wrocławia, gdzie zmierzą się z drugim zapleczem ekstraklasowego Śląska. Do międzychodzkiej hali zawodnicy Sokoła powrócą 20 lutego. Wtedy to podejmą zespół AZS Basket Nysa. Będzie to idealna okazja do rewanżu za nieznaczną porażkę w pierwszej rundzie. Ze spotkania tradycyjnie przeprowadzona zostanie transmisja LIVE na kanale YouTube Sokoła.

Sokół Międzychód - KS Kosz Pleszew
87:88
(25:13, 30:21, 19:29, 13:25)

Zdobycze dla Sokoła:
Damian Szymczak 29 punktów, 5 asyst;
Jakub Nowak 17 punktów, 5 zbiórek;
Jakub Simon 16 punktów, 20 zbiórek;
Jarosław Kalinowski 8 punktów, 4 asysty;
Łukasz Ulchurski 6 punktów;
Adam Adamski 4 punkty, 3 zbiórki;
Maciej Wejman 4 punkty, 3 zbiórki;
Adam Chodkeiwicz 3 punkty, 4 zbiórki, 3 asysty.

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie