Dzwon Mataja został odnaleziony. Wróci na swoje miejsce?

Iwona Paroń
Dzwon Mataja został odnaleziony. Wróci na swoje miejsce? Wydawało się, że tak zwany dzwon Mataja, który budził mieszkańców Śródki przepadł pod koniec lat 80.

Dzwon Mataja został odnaleziony. Wróci na swoje miejsce? Okazuje się, że pamiątkowy dzwon po latach został znaleziony na strychu jednego z mieszkańców Śródki, który uratował zniszczony przedmiot. Mało tego, Tadeusz Piechocki postanowił przeprowadzić jego renowację. Dziś wygląda identycznie jak w czasach kiedy służył mieszkańcom.

- Mówiliśmy, że to dzwon Mataja, bo używał go Adam Mataj, który był brygadzistą w PGR Śródka od lat 50-tych do lat 80-tych - wspomina Tadeusz Piechocki.

Mieszkaniec Śródki wyjaśnia też, że pierwsze bicie rozlegało się o godzinie 6:45, na kwadrans przed rozpoczęciem pracy. Brygadzista dzwonił też o godzinie 13:15, że pora wrócić do pracy na godzinę 13:30.

- O godzinie 12 była natomiast zarządzana przerwa dla koni - na pojenie i karmienie. To także zwiastował dzwon Mataja. Jego bicie było także oznaką ważnych - dobrych i złych wieści - dotyczących mieszkańców - opowiada Tadeusz Piechocki.

Karolina Pisarek: Daniel w Zakopanem widział śnieg po raz trzeci w życiu

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie