Kwilcz. Nie ma wina nad wino... Węgrzyna! Czyli o tym, jak w powiecie międzychodzkim powstała pierwsza winnica na medal

Krzysztof Sobkowski
Krzysztof Sobkowski
Nie ma wina nad wino... Węgrzyna! Czyli o tym, jak w powiecie międzychodzkim powstała pierwsza winnica na medal (17.06.2021).
Nie ma wina nad wino... Węgrzyna! Czyli o tym, jak w powiecie międzychodzkim powstała pierwsza winnica na medal (17.06.2021). Krzysztof Sobkowski
Czy Kraina Stu Jezior i powiat międzychodzki w końcu doczeka się produktu regionalnego z prawdziwego zdarzenia? W całej Europie rozwija się winiarstwo i enoturystyka. W Kwilczu powstała pierwsza w okolicy winnica pod nazwą „Enosfera”. Wyprodukowane w niej przez rodzinę Węgrzynów wina już zdobywają uznanie wśród sommelierów.

W kwietniu w Poznaniu po raz pierwszy odbył się Konkurs Win Polskich WINOPL. Konkurs miał się odbyć w ramach Targów Polskich Win i Winnic na Międzynarodowych Targach Poznańskich, ale plany organizatorom pokrzyżowała epidemia koronawirusa, która wówczas przybierała na sile. Targi więc odwołano, ale sam konkurs udało się przeprowadzić.

Winiarze z całej Polski nadesłali na konkurs 305 win od 80 producentów. Biorąc pod uwagę, że dziś w Polsce jest zarejestrowanych 329 producentów wina, to konkursowa reprezentacja była znacząca. Aż 80 z nadesłanych na konkurs win – czego można się było spodziewać – pochodziło z województwa lubuskiego, które wiedzie prym w kraju w tej dziedzinie produkcji. 73 wina pochodziły z drugiego znaczącego regionu, czyli z województwa dolnośląskiego. Niewiele było produktów od przedstawicieli winnic podkarpackich i małopolskich, którzy także mogą się szczycić bardzo dobrymi produktami. Pojawiły się za to wina wielkopolskie, w tym te pochodzące z Kwilcza, z winnicy „Enosfera”.

Wina zgłoszone na konkurs zostały podzielone na jedenaście różnych kategorii i ocenione przez dwunastu jurorów. Efekt? Rozdano złote, srebrne i brązowe medale, które mogą być i dla wielu ludzi są wyznacznikiem jakości wina. W gronie wyróżnionych znalazła się nowa kwilecka winnica „Enosfera” Czesława Węgrzyna. W kategorii win czerwonych wytrawnych kwileckie wino Cabernet Cortis (hybryda) zdobyło złoty medal i tytuł „Czempiona”. Po drugie złoto i tytuł „Czempiona" właściciele tej winnicy sięgnęli w kategorii win różowych. Wysoko ocenione zostało także, choć medalu nie zdobyło, wino białe wyprodukowane w Kwilczu. Brawo!

Kwilecka winnica Enosfera - początki

Państwo Maria i Czesław Węgrzynowie z synem Jarosławem i córką Jagodą produkcją wina zainteresowali się zaledwie kilka lat temu. Zaczęli od czerwonego wina, które właśnie święci medalowe triumfy. Później od wina białego, a od ubiegłego roku zajmują się także winem różowym.

- Co ciekawe, generalnie u nas tradycji winiarskich w regionie nie ma. Przynajmniej nic o tym nie wiemy, a być może po prostu nie jest to nigdzie udokumentowane – przyznaje Maria Węgrzyn, która pełni w rodzinnym biznesie rolę osoby, która czuwa nad wszystkimi procedurami i administracją. - A okazuje się, że są u nas naprawdę bardzo dobre warunki do uprawiania winorośli. Jest względnie dobra ziemia, która po odpowiednim przygotowaniu nadaje się do tego typu upraw. Do tego Kwilcz i okolica są dość wysoko położone, co także sprzyja uprawie winorośli – podkreśla Maria Węgrzyn.

Węgrzynowie już w 2015 roku nosili się z zamiarem rozpoczęcia produkcji. Dwa sezony trwało przygotowanie ziemi. W 2017 roku posadzili pierwsze winorośle na powierzchni jednego hektara.

- W zasadzie to miałem teren w miejscowości Pólko i do końca nie wiedziałem co z nim zrobić. Kiedyś miałem tu sad brzoskwiniowy, ale kiedy drzewa się wyrodziły, wykarczowałem je. No więc z rodziną postanowiliśmy spróbować produkcji winogron – opowiada Czesław Węgrzyn.

Dziś już na dwóch hektarach Węgrzynowie mają posadzone dziesięć odmian winogron: trzy czerwone i siedem białych. Takie bowiem proporcje nasadzeń są w Polsce zalecane przez fachowców.

Syn Państwa Węgrzyn – Jarosław – przyznaje, że rodzinne winnice to jego oczko w głowie. By poznać wszystkie tajniki, razem z mamą Marią ukończyli Studium Winiarstwa w Jaśle. Pan Czesław z córką Jagodą studiują obecnie enologię w Zielonej Górze. Inspirację czerpią również od czeskich winiarzy. Wszystko po to, by nie popełniać błędów i wystrzegać się niepowodzeń.

Kwilecka winnica Enosfera - bo liczą się szczegóły

- Winorośle wymagają bardzo dużo pracy. To mądre rośliny, które do wzrastania nie potrzebują dużych ilości wody. Co ciekawe, nawet jeśli zmarzną, to mają pąki zapasowe. Wówczas co prawda wegetacja jest krótsza i plon mniejszy, ale roślina sobie poradzi – mówi Jarosław Węgrzyn. - W winnicy jest wiele do zrobienia przez cały rok, mnóstwo pielęgnacji. Kulminacją jest moment zrywania owoców, czyli winobranie – dodaje.

Jak przyznają Węgrzynowie – winobranie ma swoją ustaloną z góry procedurę. Nie wolno na przykład płukać owoców wodą, bo już tracą swoje cenne walory. Sok z winogron nie jest wyciskany, a specjalnie tłoczony, wszystkie urządzenia do wytłaczania, kadzie, węże a nawet skrzynki do zrywania owoców muszą być zdezynfekowane, wręcz sterylne.

- Do miazgi lub moszczu dodawane są tylko naturalne drożdże i pożywka. Nie ma żadnej chemii, żadnego cukru, czy jakiegokolwiek kwasu. Wszystko odbywa się w pełni naturalnie – opowiada Jarosław Węgrzyn.

Mówi się, że im wino starsze, tym lepsze. Do starzenia i leżakowania wina latami potrzebne są odpowiednie warunki, doskonałe beczki, piwnica, stała temperatura powietrza i odpowiednia wilgotność. Ważne są także odmiany uprawianej winorośli. W Polsce raczej produkuje się wina lekkie i do spożycia w przeciągu 2-3 lat od zabutelkowania - mówi Jarosław.

Kwilecka winnica Enosfera - plany

Kwilecka winnica w Pólku to miejsce, gdzie rosną i dojrzewają owoce. Natomiast produkcja i dojrzewanie wina odbywa się w Kwilczu i tutaj można nabyć wino, w podwórzu Lecznicy dla Zwierząt.

- W przyszłości chcielibyśmy pobudować winiarnię i piwnicę w Pólku, gdzie można by przyjmować gości, ale na to trzeba będzie trochę poczekać. Chcielibyśmy z tego działania uczynić atrakcję regionu. Tego u nas przecież póki co nie ma. Liczę, że dzięki temu wzbogacimy nieco ofertę turystyczną okolicy – mówi Jarosław Węgrzyn.

W nagrodę za laury, które ostatnio zdobyła winnica podczas targów, wino z Kwilcza będzie przez najbliższy czas serwowane gościom VIP podczas różnych odsłon Międzynarodowych Targów Poznańskich.

Natomiast w następnym konkursie „Polskie Korki 2021" kwilecka Enosfera zdobyła brązowy korek za wino Rose Frizzante, a wino czerwone Rondo znalazło się w finale.

Nie ma wina nad wino... Węgrzyna! Czyli o tym, jak w powiecie międzychodzkim powstała pierwsza winnica na medal (17.06.2021).

Kwilcz. Nie ma wina nad wino... Węgrzyna! Czyli o tym, jak w...

Członkowie Stowarzyszeń Zielony Międzychód i Aktywny Międzychód posprzątali dziś kolejny fragment miasta (19.06.2021).

Międzychód. Członkowie Stowarzyszeń Zielony Międzychód i Akt...

Zaćmienie Słońca widziane z Ostoi Ciemnego Nieba w Izdebnie. (10.06.2021)

Powiat Międzychodzki. Zaćmienie Słońca widziane z Ostoi Ciem...

Otwarcie Zespołu Szkół Technicznych w Międzychodzie po remoncie oraz budowie windy dla osób niepełnosprawnych (11.06.2021)

Międzychód. Otwarcie Zespołu Szkół Technicznych w Międzychod...

Droga Sieraków – Grobia – Kwilcz jest już przejezdna dla mieszkańców jak i dla ruchu tranzytowego.

Sieraków. Droga Sieraków – Grobia – Kwilcz jest już przejezd...

Jeszcze w tym roku rozpocznie się całkowita przebudowa Ogrodu Jordanowskiego w Międzychodzie. Będzie kosztowała ok. 5,5 mln zł.

Międzychód. Jeszcze w tym roku rozpocznie się całkowita prze...

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie