Piłka nożna. Porażka Warty Międzychód w ostatnim meczu rundy jesiennej z Unią Swarzędz

Adrian Wieczorek
Adrian Wieczorek
Udostępnij:
Zawodnicy Warty Międzychód przegrali 1:2 (0:1) z Unią Swarzędz w ostatnim meczu rundy jesiennej Artbud IV ligi. Warciarze dzielnie stawiali czoła wiceliderowi, lecz Unici okazali się o jedną bramkę lepsi.

Przed meczem pożegnano Ireneusza Michałowskiego, który pełnił funkcje kierownika drużyny. Zarząd oraz zawodnicy podziękowali kierownikowi za lata posługi, oraz wręczyli pamiątki.

Podopieczni Tomasza Leszczyńskiego lepiej zaczęli to spotkanie. Na grząskim boisku, charakterystycznym dla takiej pory roku, widać było problemy przy wyprowadzaniu piłki. Jako pierwsi bramkę zdobyli goście. W dwudziestej siódmej minucie Filip Brzostowski zagrał do Mikołaja Panowicza, a on z okolicy pola bramkowego zdobył bramkę głową i otworzył wynik spotkania. Po bramce Unii, Warta wycofała się i czekała na dalszy rozwój sytuacji. Wynik nie uległ zmianie i goście schodzili z jednobramkową zaliczką.

W drugiej połowie Warta coraz odważniej atakowała bramkę strzeżoną przez Nowickiego. W 56 minucie nieporozumienie defensorów swarzędzkiej drużyny wykorzystał Patryk Smolarek. Świetnie przymierzył lewą nogą w długi róg bramki i wyrównał wynik spotkania. Po bramce wyrównującej Warta poczuła impuls i automatycznie przesunęła się do przodu, jednocześnie narażając się na kontrataki gości. W 70 minucie goście znowu wyszli na prowadzenie. Patryk Pawłowski dośrodkował, a bramkę na 1:2 zdobył asystent pierwszej bramki, Filip Brzostowski.
Utrata bramki zadziałała na Wartę jak płachta na byka i jeszcze odważniej atakowali bramkę Unii. Najlepszą sytuacje na wyrównanie miał Patryk Smolarek. Zdążył minąć bramkarza i została przed nim tylko pusta bramka. Niestety, przestrzelił obok słupka. W końcówce meczu brakowało również niewiele, Warta szturmowała bramkę stałymi fragmentami gry. Ostatecznie Unia wygrywa mecz i zostaje liderem Artbud IV ligi.

Warta Międzychód kończy ostatecznie mecz na 12 pozycji. Na dziewiętnaście spotkań wygrali 8 meczów, dwa zremisowali, a 9 meczy kończyli nie uzyskując zdobyczy punktowej. Do siatek rywali trafiali 42 razy, a tracili bramkę 37 krotnie. Najwięcej bramek w szeregach Warty zdobył Mateusz Wzięch- trafiał 12 razy.
Pierwszy mecz Warta zagra na wiosnę z GKS Tarnovia Tarnowo Podgórne.

Iga Świątek zachwyciła świat. Zagra w półfinale AO KOMENTARZ

Wideo

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie