Pożar plebanii w Kamionnie. Proboszcz ewakuowany przez strażaków przy pomocy drabiny

Jakub Czekała
Jakub Czekała
Do groźnego pożaru budynku mieszkalnego doszło w sobotę 24 września. Po godzinie 4 rano oficer dyżurny Komendanta Powiatowego Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Międzychodzie otrzymał zgłoszenie o wybuchu pożaru w Kamionnie.

Ze wstępnych informacji wynikało, że pali się budynek, w którym znajduje się plebania miejscowego kościoła. Na miejsce natychmiast wysłano miejscowych strażaków, a także zastępy z Jednostki Ratowniczo - Gaśniczej w Międzychodzie. Gdy pierwsze zastępy dotarły na miejsce, okazało się, że ogień trawi już dach budynku.
Na miejsce skierowano kolejnych strażaków - z Kwilcza, Kurnatowic, Dormowa, Łowynia Sierakowa, a także zastęp OSP Międzychód z przyczepką ODO, czyli ze sprzętem ochrony dróg oddechowych. Dodajmy tu, że w tego typu pożarach praca w aparatach ochrony dróg oddechowych jest dla strażaków niezbędna, przede wszystkim po to, by bezpiecznie mogli wykonywać swoje działania, nie narażać swojego zdrowia na oddychanie toksycznymi substancjami i dymamy powstającymi w procesie spalania.

Jak powiedział nam oficer prasowy Komendy Powiatowej PSP w Międzychodzie starszy kapitan Krzysztof Grześkowiak, pożar objął poddasze budynku plebanii - użytkowe oraz nieużytkowe, a także dach. Gdy strażacy dotarli na miejsce okazało się, że mieszkający na plebanii proboszcz, nie może bezpiecznie opuścić budynku, ze względu na szalejące płomienie.

- Przy pomocy drabiny strażacy ewakuowali proboszcza, którego zaskoczył pożar. Na szczęście nie doznał obrażeń - poinformował nas strażak.

Działaniami na miejscu kierował bryg. Roman Grzebieta - Zastępca Komendanta Powiatowego PSP w Międzychodzie. Akcja była trudna, strażacy musieli zgasić szalejący pożar, a następnie, między innymi z wykorzystaniem specjalnych kamer termowizyjnych wykluczyć jakiekolwiek zarzewia w pozostałych elementach konstrukcyjnych budynku. Następnie przez wiele godzin usuwano spalone elementy dachu oraz wyposażenia poddasza budynku. Następnie wszystko dokładnie zalewano jeszcze wodą, a na koniec zabezpieczono miejsce pożaru.

Budynek nie nadaje się obecnie do zamieszkania. Poważnie ucierpiał w związku ze zdarzeniem. Trwa ustalanie przyczyn wybuchu pożaru. Na razie nie jest wiadomo, co spowodowało, że ogień się pojawił. Nie można wykluczyć, że doszło na przykład do zwarcia instalacji elektrycznej albo też, do pożaru przyczyniły się elementy instalacji grzewczej.

Niestety w ostatnich tygodniach na terenie naszego powiatu doszło do kilku innych groźnych pożarów. Płonęły między innymi domki letniskowe oraz budynek mieszkalny. Do części z pożarów przyczynił się niestety brak odpowiedniej eksploatacji urządzeń grzewczych. W związku z tym faktem, wraz ze strażakami Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Międzychodzie po raz kolejny apelujemy do mieszkańców o to, by dbać o należyte eksploatowanie urządzeń grzewczych.

Oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Międzychodzie starszy kapitan Krzysztof Grześkowiak przypomina, że zgodnie z rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z 07.06.2010 r. w sprawie ochrony przeciwpożarowej budynków, innych obiektów budowlanych i terenów (Dz. U. Nr 109 poz.719), w obiektach, w których odbywa się proces spalania paliwa stałego, ciekłego lub gazowego, usuwa się zanieczyszczenia z przewodów dymowych i spalinowych:

• cztery razy w roku w domach opalanych paliwem stałym (np. węglem, drewnem),
• dwa razy w roku w domach opalanych paliwem ciekłym i gazowym,
• co najmniej raz w miesiącu, jeżeli przepisy miejscowe nie stanowią inaczej od palenisk zakładów zbiorowego żywienia i usług gastronomicznych.
• co najmniej raz w roku usuwamy zanieczyszczenia z przewodów wentylacyjnych.

- Ponadto prawo zobowiązuje właścicieli i zarządców bloków mieszkalnych i domów jednorodzinnych do okresowej kontroli, co najmniej raz w roku stanu technicznego instalacji gazowych oraz przewodów kominowych (dymowych, spalinowych i wentylacyjnych). Co więcej, zaniedbane urządzenia grzewcze, czy kanały wentylacyjne mogą spowodować jeszcze poważniejsze zagrożenie – niż sam pożar. Mamy tu na myśli możliwość pojawienia się czadu. Tlenek węgla jest bezwonny, bezbarwny i co najgorsze – śmiertelny – mówi nam.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Stanisław Żaryn o ruchach prorosyjskich

Wróć na miedzychod.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie