Prom już po remoncie – ponownie pływa między Zatomiem Nowym i Starym

Jakub Czekała
Jakub Czekała
Gmina Międzychód
Udostępnij:
Na ponad dwa tygodnie szybciej od planowanego wstępnie terminu udało się oddać do użytku po kapitalnym remoncie prom, który ułatwia przeprawy mieszkańcom Zatomia Nowego. O nieciekawej sytuacji, a nawet „odcięciu od świata” pisaliśmy w lipcu.

Wówczas Wielkopolski Zarząd Dróg Wojewódzkich, który zawiaduje promem poinformował, ze przeprowadzony zostanie generalny remont jednostki pływającej. Początkowo w serwisie internetowym WZDW pojawiła się informacja o tym, że zamiast promu transport zainteresowanych mieszkańców odbywać się będzie łodzią osobową. Takie rozwiązanie wykluczało przewożenie mniejszych pojazdów, czy rowerów, ale dawało szansę na zdecydowanie skrócenie drogi dla mieszkańców Zatomia Nowego chcących dostać się choćby do Międzychodu. Alternatywą bowiem była kilkunastokilometrowa droga wojewódzka – dość niebezpieczna – jak podkreślają okoliczni mieszkańcy.

Niestety, w dniu, gdy promu zabrakło okazało się, że nie ma też łodzi przewozowej. Dlaczego? Otóż WZDW w odpowiedzi na nasze pytanie w tej sprawie poinformowało, że doszło do pomyłki i taka komunikacja zastępcza planowana nie była. Zresztą tego samego dnia informacja zniknęła też ze strony zarządcy.

Sołtys Roman Rabcewicz powiedział nam wówczas, że koszmar mieszkańców związany z brakiem przedostanie się do miasta się spełnił.

- Część z nich została odcięta od świata, bo ani pieszo, ani rowerem nie podejmą się dostania do miasta ruchliwymi drogami wojewódzkimi, do tego w upalne dni – narażając swoje zdrowie – mówił nam.

Zapowiadał też, że razem z innymi przygotuje pismo do Marszałka Województwa Wielkopolskiego w tej sprawie. Ostatecznie takowe pismo wysłane nie zostało, jednak Roman Rabcewicz rozmawiał telefonicznie z wicemarszałkiem Wojciechem Jankowiakiem i opowiedział mu o problemach.

Czy ta rozmowa była dla całej sprawy kluczowa, czy też nagłośnienie sprawy przez media – zarówno te lokalne, jak i ogólnopolskie pomogły? Tego do końca nie wiadomo. Faktem jest jednak, że już 5 sierpnia choćby władze gminy Międzychód poinformowały, że przeprawa promowa zostaje wznowiona. Tym samym problemy mieszkańców Zatomia Nowego zostają rozwiązane.

- Bardzo dziękuję firmie, która przeprowadzała remont, że tak szybko się ze wszystkim uwinęła – powiedział nam sołtys Zatomia Nowego.

Przypomnijmy, że remont promu zaplanowany był od dawna. Jak nam mówił zastępca dyrektora Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu Andrzej Staszewski, aby móc bezpiecznie eksploatować prom i wznowić wymagane przepisami świadectwo zdolności żeglugowej na kolejne lata, niezbędny są naprawy.

- Remontu wymagają w szczególności elementy przekładni napędowych oraz przekładni podnoszenia klap wjazdowych wraz z rolkami prowadzącymi. Wymienione zostaną pokład oraz deski najazdowe, które uległy częściowemu zmurszeniu i pojawiły się dziury. Należy podkreślić, że są to elementy ulegające zużyciu i mają bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo jednostki pływającej – mówił nam.

A dlaczego zdecydowano się na remont w wakacje, gdy w okolicy jest dużo turystów?
Głownie przez ograniczony ruch przede wszystkim dzieci i młodzieży do szkół i jednocześnie jeszcze przed pracami rolniczymi, ale i również ze względu na sprzyjające w lipcu i w sierpniu warunki atmosferyczne do konserwacji.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Kolejny krok krok do reparacji dla Polski - video flesz

Więcej informacji na stronie głównej Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie