Sieraków. Pijany kierowca wjechał w dom! Usłyszał zarzuty [ZDJĘCIA][FILM]

Jakub Czekała
Jakub Czekała
Kompletnie pijany mieszkaniec powiatu szamotulskiego, z ogromną prędkością przeciął skrzyżowanie ulic Wronieckiej i Poznańskiej w Sierakowie i wbił się w budynek mieszkalny. Dwie osoby trafiły do szpitala.

W środę 4 sierpnia po godzinie 4.30 rano mieszkańców domu przy skrzyżowaniu ulic Wronieckiej i Poznańskiej w Sierakowie obudził potężny huk, któremu towarzyszył wstrząs. Okazało się, że do pokoju na parterze wjechał samochód osobowy.

Oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji w Międzychodzie powiedziała nam, że kierowca samochodu marki Renault, który uderzył w budynek był pijany.

- Dzisiaj rano, przed godz. 5.00 w Sierakowie, kierujący pojazdem marki Renault Koleos 30-letni mężczyzna (mieszkaniec powiatu szamotulskiego) jadąc ulicą Wroniecką nie dostosował prędkości do warunków panujących na drodze i uderzył w budynek mieszkalny znajdujący się na ulicy Poznańskiej. Kierujący miał w organizmie prawie 2,5 promila alkoholu. Z obrażeniami wraz z pasażerem został przewieziony do szpitala. Na miejscu zdarzenia ruch odbywa się już prawidłowo - poinformowała st. sierż. Justyna Rybczyńska, oficer prasowa KPP w Międzychodzie.

Sieraków. Pijany kierowca wjechał w dom! Usłyszał zarzuty [Z...

Udało nam się dotrzeć do mieszkańców pechowego budynku. Jak nas poinformowała mieszkanka, samochód uderzył w budynek około godziny 4.36:

-

Obudził nas ogromny huk, samochód wbił się do pokoju, na szczęście nikogo w nim nie było. Nad nim spała moja córka z wnukami. Pokój, do którego wjechał samochód, to pomieszczenie dzienne, w którym zwykle przebywamy

- usłyszeliśmy.

Poniżej możecie zobaczyć film z wypadku. Widać na nim, że samochód poruszał się z ogromną prędkością i gdyby nie bariery oraz znaki, które nieco przyjęły na siebie siłę uderzenia, to zniszczenia mogłyby być znacznie większe!

Jak nam powiedziała nasza rozmówczyni, obecnie część domu - pokój w który wjechał samochód oraz pokój nad nim - są wyłączone z użytkowania. Budynek był ubezpieczony. Zresztą, to nie pierwszy taki przypadek w tym miejscu. W 1994 roku w dom wjechała ciężarówka, zdarzało się też, że w same bariery uderzały samochody. Miejsce to jest niebezpieczne.

Tymczasem w piątek międzychodzka policja poinformowała, że kierowca Renaulta, gdy tylko wytrzeźwiał, to usłyszał zarzuty:

-

Spowodowania wypadku w komunikacji, prowadzenia pojazdu w stanie nietrzeźwości oraz narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zawnioskowano również o tymczasowy areszt. Ten będzie wkrótce rozpatrywany

- informuje nas Justyna Rybczyńska.

Co dalej z uszkodzoną infrastrukturą drogową i czy jest szansa na jeszcze inne rozwiązania, niż obecnie są tam stosowane?

Jak poinformowało nas biuro prasowe Wielkopolskiego Zarządu Dróg Wojewódzkich w Poznaniu, skrzyżowanie w Sierakowie na którym doszło do wypadku, obejmuje drogi wojewódzką nr 182 i powiatową 1736P. Rejon Dróg Wojewódzkich w Szamotułach zabezpiecza miejsca zdarzenia, a z OC sprawcy, w tym samym miejscu ustawione zostaną bariery wraz z drogowskazem E-2a. Warto podkreślić, że zarządca drogi nie odpowiada za kierowców rażąco łamiących przepisy drogowe. Nie ma skutecznego rozwiązania i zabezpieczenia przed takimi sytuacjami.

Wideo

Dodaj ogłoszenie