Stefan K., który ukradł w Sylwestra auto mieszkańcowi Międzychodu został zatrzymany. To nie była jego pierwsza kradzież na nasztm terenie

Krzysztof Sobkowski
Krzysztof Sobkowski
Stefan K., który ukradł w Sylwestra auto mieszkańcowi Międzychodu został zatrzymany. To nie była jego pierwsza kradzież na nasztm terenie. (22.01.2020).
Stefan K., który ukradł w Sylwestra auto mieszkańcowi Międzychodu został zatrzymany. To nie była jego pierwsza kradzież na nasztm terenie. (22.01.2020). Krzysztof Sobkowski
To, co ostatniego dnia 2019 roku przeżył mieszkaniec Międzychodu Paweł Sznytka, mogłoby z pewnością posłużyć za scenariusz na dobry film. Najpierw złodzieje ukradli mu spod domu samochód, więc trudno o pomysł na gorszy przełom roku. Jeszcze tego samego dnia jednego z bandziorów zatrzymano, a auto - choć uszkodzone - to odzyskano. Nie byłoby to jednak możliwe, gdyby nie informacja w mediach społecznościowych. Złodziej, Stefan K. został zatrzymany. Okazuje się, że ma na koncie więcej kradzieży w naszym powiecie...

O kradzieży charakterystycznego - należącego do Pawła Sznytki - Renault Kangoo z ulicy Cmentarnej w Międzychodzie informowaliśmy jako pierwsi we wtorek 31 grudnia o godzinie 9 rano. Było to zaledwie kilka godzin po kradzieży.

- Wróciłem do domu 31 grudnia około godziny 2 nad ranem i wszystko było w porządku. Wstałem o 6 rano i spojrzałem przez okno. Moją uwagę zwróciła otwarta na podwórku brama wjazdowa. Ale w pierwszej chwili pomyślałem, że to wiatr. Dopiero po chwili zorientowałem się, że na podwórku nie ma też mojego Renault Kangoo. Sprawcy musieli otworzyć auto, wypchnąć je na ulicę Cmentarną i dopiero tam odpalić. Inaczej z pewnością bym się obudził - opowiada Paweł Sznytka. - Myślę, że mogłem być wcześniej obserwowany, bo na tym samym podwórku stał też nowy bus, którego złodzieje nawet nie próbowali ruszyć. Musieli wiedzieć, że w wysłużonym Kangoo zostawiam czasem kluczyk - dodaje.

Mieszkaniec Międzychodu szybko powiadomił policjantów. Ci zabrali się do pracy, a Paweł Sznytka umieścił na facebooku post informujący o kradzieży. Informację napisaliśmy także my i poprosiliśmy Państwa o jej udostępnianie, by zwiększyć szansę na ustalenie złodzieja. Na prośbę zareagowało ponad 350 osób, które udostępniły wiadomość na portalu społecznościowym, a sam post zobaczyło ponad 28 tysięcy osób.

Na efekty nie trzeba było długo czekać. Kilka godzin później do Pawła zadzwonił anonimowy mężczyzna. Jechał właśnie z Międzyrzecza w kierunku Pszczewa i na poboczu zobaczył stojące, znajome Kangoo. Skojarzył to z informacją, którą wcześniej przeczytał w internecie.

- Szykowałem się wówczas na Sylwestra, kiedy odebrałem telefon, że moje auto jest pod Pszczewem. Wezwaliśmy policję i ruszyłem na miejsce - mówi Paweł Sznytka.

Sprawców kradzieży było prawdopodobnie trzech. Dwóch zdołało uciec. Jeden był tak pijany lub odurzony, że nie był w stanie. W samochodzie znajdowały się - zakupione przez złodziei - fajerwerki na przywitanie Nowego Roku. Pijany Stefan K. zaczął ustawiać je na drodze i próbował odpalić jakby chciał świętować początek 2020 roku razem z mieszkańcami Katmandu. Chwilę później był już w rękach policji. W czwartek 2 stycznia usłyszał zarzut.

- Mieszkaniec powiatu międzyrzeckiego usłyszał zarzut kradzieży. 20-latek został zatrzymany przez lubuskich policjantów pomiędzy Polickiem a Pszczewem, po informacji od anonimowej osoby, które dowiedziały się o poszukiwaniu Renault Kangoo z FB - potwierdza Przemysław Araszkiewicz z Komendy Powiatowej Policji w Międzychodzie.

Auto wróciło już do właściciela. Niestety uszkodzone…

- Ma przetarty bok i zbitą lampę. To stare auto, więc trzeba potrafić nim jeździć. Złodzieje zapewne nie umieli, bo zatarli silnik i dlatego zatrzymali się na poboczu pod Pszczewem. Wszystko wskazuje też na to, że chcieli je ostatecznie spalić - mówi Paweł Sznytka.

Z informacji, do których udało nam się dotrzeć wynikało, że zatrzymany złodziej może mieć związek z innymi kradzieżami pojazdów w Międzychodzie. Sprawdzali to policjanci. No i właśnie pojawiły się nowe ustalenia.

- Stefan K. ma na swoim koncie wiele kradzieży i włamań. Oprócz auta, ukradł pod koniec roku motocykl, w listopadzie 2019 włamał się do zaparkowanych autobusów na Bielsku, niedawno zabrał z warsztatu samochodowego auta po czym porzucał je uszkodzone. Za samo włamanie podejrzany może trafić do więzienia nawet na 10 lat - mówi Przemysław Araszkiewicz.

Podatek cukrowy. Podreperuje budżet czy zdrowie Polaków?

Wideo

Komentarze 1

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

M
Masakra

Stefan K. dokonał również kradzieży auta w miejscowości Goraj w święta z 24 na 25 grudnia samochód został rozbity na skrecie na Pszczew. Tą sprawę prowadzi policja ze Skwierzyny. Mam nadzieję że odpowie ze swoimi kolegami za te wszystkie kradzieże a nie będą nadal chodzić bezkarnie.

Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3