Tragiczny wypadek w Ryżynie 2019. Jędrzej O. póki co nie zostanie tymczasowo aresztowany

Krzysztof Sobkowski
Krzysztof Sobkowski
Sąd ponownie nie zgodził się na tymczasowy areszt dla oskarżonego Jędrzeja O. Prokuratura i pełnomocnicy stony pokrzywdzonej nie wykluczają złożenia zażalenia na tę decyzję (zdjęcia z 23 września 2021 roku).
Sąd ponownie nie zgodził się na tymczasowy areszt dla oskarżonego Jędrzeja O. Prokuratura i pełnomocnicy stony pokrzywdzonej nie wykluczają złożenia zażalenia na tę decyzję (zdjęcia z 23 września 2021 roku). Krzysztof Sobkowski
Udostępnij:
Jędrzej O. nie trafi do tymczasowego aresztu, ale musi się liczyć z częstszymi wizytami w komisariacie policji i obowiązkiem informowania policjantów o swoich wyjazdach na okres dłuższy niż 24 godziny. Tak we wtorek 4 stycznia zadecydował Sąd Rejonowy w Szamotułach. Tymczasowego aresztu domaga się prokuratura i pełnomocnicy strony pokrzywdzonej po tym, jak mężczyzna nadal kierował pojazdami mechanicznymi mimo iż – po tragicznym wypadku w Ryżynie w 2019 roku – nie może tego robić.

We wtorek 4 stycznia przed Sądem Rejonowym w Szamotułach odbyło się posiedzenie w przedmiocie tymczasowego aresztowania Jędrzeja O. Mężczyzna jest oskarżony o spowodowanie tragicznego wypadku 21 lipca 2019 roku w Ryżynie. Tej nocy auto prowadzone przez niego na łuku drogi wypadło z niej, uderzyło w drzewo i stanęło w płomieniach. Od auta zapaliło się też okoliczne pole zboża. Wskutek tego zginęło dwoje młodych ludzi: Wioletta i Michał, a Kinga została ciężko ranna.

W listopadzie 2020 roku Prokuratura Rejonowa w Szamotułach oskarżyła kierowcę o nieumyślne spowodowanie wypadku. Grozi mu za to od sześciu miesięcy do ośmiu lat pozbawienia wolności. Śledczy wnioskują o najwyższą karę, bo biorą pod uwagę zachowanie oskarżonego po wypadku. Jędrzej O. ma nie stawiać się na dozory policyjne, a także – mimo iż ma zakaz kierowania pojazdami mechanicznymi – ciągle nimi jeździ. Za kierownicę auta wsiadł na przykład 6 września 2021 roku pod Gostyniem i został zatrzymany przez tamtejszą policję. Ale najpierw nie zatrzymał się do kontroli drogowej po tym, jak w terenie zabudowanym jechał 118 km/h. W końcu został zatrzymany, kiedy wjechał w pole.

Po tym zdarzeniu szamotulska prokuratura wystosowała do sądu wniosek o zastosowanie wobec Jędrzeja O. tymczasowego aresztu. 23 września przed Sądem Rejonowym w Szamotułach rozpoczął się proces Jędrzeja O. Sąd przesłuchał kilkunastu świadków. To właśnie wówczas prokuratura złożyła wniosek o zastosowanie aresztu wobec Jędrzeja O.

1 października odbyła się kolejna rozprawa. Sąd nie wyraził zgody na to, by Jędrzej O. trafił do aresztu, bo zdaniem sądu Jędrzej O. stawia się na rozprawy i swoim zachowaniem nie utrudnia prowadzenia procesu. Zażalenie na tę decyzję sądu złożyła jednak prokuratura i pełnomocnicy reprezentujący stronę pokrzywdzoną. Sąd Okręgowy w Poznaniu uznał ich rację i nakazał szamotulskiemu sądowi ponowne rozpatrzenie sprawy.

Sąd Rejonowy w Szamotułach zajął się sprawą we wtorek 4 stycznia. Strony podtrzymały swoje wcześniejsze stanowiska. Prokurator i obrońcy pokrzywdzonych domagali się zastosowania aresztowania tymczasowego, a obrońcy Jędrzeja O. podkreślali, że ich klient leczy się psychiatrycznie i wnioskowali o to, by aresztu nie stosować. Sąd ponownie uznał, że nie ma podstaw do aresztowania Jędrzeja O. Ale zaostrzył środki zapobiegawcze. Jędrzej O. musi się teraz w każdym tygodniu trzykrotnie stawiać się w komisariacie policji, a także informować policjantów o każdym wyjeździe z domu na okres dłuższy niż 24 godziny. Sąd postanowił też o przepadku poręczenia majątkowego w wysokości 10 tys. zł.

Pełnomocnik reprezentujący stronę pokrzywdzoną adwokat Piotr Bogacz nie wyklucza złożenia zażalenia na tę decyzję. Podobnie prokuratura.

Jędrzej O. od początku nie przyznaje się do winy i odmówił składania wyjaśnień. Koleją rozprawa w sprawie tragicznego wypadku w Ryżynie wyznaczona jest na poniedziałek 10 stycznia.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Rosja niszczy ukraiński przemysł

Wideo

Komentarze

Komentowanie zostało tymczasowo wyłączone.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Przejdź na stronę główną Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie