Warta Międzychód - Zjednoczeni Trzemeszno 3:2. Gole, czerwień i happy end [GALERIA]

Redakcja
Warta Międzychód w bezpośrednim meczu o drugie miejsce w tabeli pokonała Zjednoczonych Trzemeszno. Spotkanie obfitowało w zwroty akcji: były emocje, gole i kartki

W sobotę do Międzychodu zawitali Zjednoczeni Trzemeszno. Goście, podobnie jak miejscowi, plasują się w ścisłej czołówce tabeli, dlatego piłkarze Krzysztofa Krzyżaniaka byli przygotowani na ciężki bój o punkty. Pierwsze minuty spotkania zaskoczyły zapewne nie tylko ich, ale także kibiców, którzy, pomimo kiepskiej aury, w pokaźnej liczbie stawili się na stadionie. Warta po zaledwie siedmiu minutach prowadziła już 2:0! W 5. minucie wynik otworzył Jarosław Krysiak, a niespełna 120 sekund później gola zdobył Wojciech Piątek. Przyjezdni przecierali oczy ze zdziwienia. Chyba nikt nie spodziewał się tak piorunującego początku w wykonaniu gospodarzy. W kolejnych fragmentach gry Warta Międzychód atakowała już z nieco mniejszym animuszem, skupiając się głównie na zabezpieczaniu dostępu do swojej bramki. Zjednoczeni mieli ogromny problem z przedostaniem się w okolice pola karnego Konrada Galusa. Gra była dość szarpana, a duża w tym zasługa niemieckiego (!) sędziego, Bjorna Martensa, który bardzo skrupulatnie odgwizdywał każde, nawet najmniejsze przewinienie. Wydawało się, że Warta Międzychód spokojnie dowiezie korzystny wynik do przerwy, być może nawet podwyższy jeszcze wynik. Stało się jednak odwrotnie. W 42. minucie Zjednoczeni stworzyli przewagę liczebną w okolicy szesnastki Warty, co zaowocowało bramką na 2:1. Takim też wynikiem zakończyła się pierwsza odsłona meczu.

Stracony gol "do szatni" sprawił, że na drugą odsłonę Warta Międzychód wyszła jakby nieco zdezorientowana. Gospodarze oddali pole gry rywalom, co niestety bardzo szybko się zemściło. W 52. minucie piłkarze Krzysztofa Krzyżaniaka mieli jeszcze szczęście. Konrad Galus instynktownie obronił strzał z kilku metrów jednego z zawodników z Trzemeszna. Dwie minuty później goście dopięli jednak swego. Niepilnowany Adam Konieczny dopadł do dobrze dośrodkowanej piłki i wpakował ją głową do siatki obok bezradnego golkipera Warty. Dwubramkowa zaliczka została tym samym zaprzepaszczona. Kolejnym przełomowym momentem spotkania była 61. minuta. Sędzia Bjorn Martens zauważył brzydki faul jednego z zawodników Zjednoczonych. Piłkarz z Trzemeszna zobaczył drugą w tym meczu żółtą kartkę, zatem chwilę później przed jego oczami ukazała się czerwień. Strata jednego zawodnika zdecydowanie podcięła skrzydła gościom. Przez ostatnie pół godziny warunki gry dyktowała Warta Międzychód, co szybko przełożyło się na sytuacje strzeleckie. W 73. minucie strzał Szymona Nabzdyka wylądował na poprzeczce. W 81. minucie gospodarze znów obili konstrukcję bramki przyjezdnych. Adam Jenek huknął z woleja z blisko 30 metrów, trafiając w spojenie! Chwilę później pech wreszcie opuścił miejscowych. Patryk Smolarek popisał się znakomitym podaniem, do którego doszedł Patryk Cukiert. W sytuacji sam na sam ograł on golkipera i strzelił do pustej bramki. Co ciekawe, Cukiert zaledwie minutę wcześniej pojawił się na murawie, zatem zanotował prawdziwe wejście smoka! W ostatnich minutach gospodarze spokojnie kontrolowali grę i doprowadzili korzystny wynik do końca. Po ostatnim gwizdku piłkarze Warty wspólnie z kibicami cieszyli się z ważnego kompletu punktów oraz odśpiewali "Sto lat" solenizantowi, Szymonowi Kołodziejowi, który w sobotę skończył 18 lat.

FLESZ: Nowe dyscypliny na igrzyskach w Tokio

Wideo

Komentarze

Ta strona jest chroniona przez reCAPTCHA i obowiązują na niej polityka prywatności oraz warunki korzystania z usługi firmy Google. Dodając komentarz, akceptujesz regulamin oraz Politykę Prywatności.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Dodaj ogłoszenie

Wykryliśmy, że nadal blokujesz reklamy...

To dzięki reklamom możemy dostarczyć dla Ciebie wartościowe informacje. Jeśli cenisz naszą pracę, prosimy, odblokuj reklamy na naszej stronie.

Dziękujemy za Twoje wsparcie!

Jasne, chcę odblokować
Przycisk nie działa ?
1.
W prawym górnym rogu przegladarki znajdź i kliknij ikonkę AdBlock. Z otwartego menu wybierz opcję "Wstrzymaj blokowanie na stronach w tej domenie".
krok 1
2.
Pojawi się okienko AdBlock. Przesuń suwak maksymalnie w prawą stronę, a nastepnie kliknij "Wyklucz".
krok 2
3.
Gotowe! Zielona ikonka informuje, że reklamy na stronie zostały odblokowane.
krok 3