Wypadek z udziałem autokaru przewożącego dzieci na DK24 w Prusimiu [ZDJĘCIA]

Jakub Czekała
Jakub Czekała
Nagły atak zimy. Mimo zapowiedzi, że tegoroczna zima będzie dość łagodna, po w miarę pogodnych dniach przyszła nagła zmiana pogody. Zgodnie z piątkowymi zapowiedziami, w sobotę na naszym terenie zaczął padać śnieg - miejscami dość intensywnie.

Opady, a także ujemna temperatura spowodowały, że na drogach zrobiło się bardzo ślisko. Niestety na efekty nie trzeba było długo czekać. Przed godziną 16 na trasie krajowej nr 24, na wysokości miejscowości Prusim doszło do bardzo groźnego zdarzenia.

Jak powiedział nam oficer prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Międzychodzie starszy kapitan Krzysztof Grześkowiak, na przeciwny pas ruchu wypadł samochód marki renault megane, którego kierowca najprawdopodobniej stracił przyczepność na śliskiej nawierzchni. Auto osobowe uderzyło w jadący z przeciwnego kierunku autokar.

- Autobusem prócz kierowcy podróżowało 14 dzieci oraz troje opiekunów. Na szczęście nikomu z autokaru nic się nie stało. Po zderzeniu autokar zatrzymał się na drodze. Obrażeń kończyn dolnych doznał natomiast kierowca samochodu osobowego - usłyszeliśmy.

Na miejscu wypadku działają strażacy z Międzychodu, Kamionnej i Kwilcza, Zespół Ratownictwa Medycznego i Policja.

Autokarem podróżowała drużyna koszykarska z Międzychodu. Nikomu nic się nie stało.

Z kolei oficer prasowa Komendy Powiatowej Policji Międzychód młodsza aspirant Justyna Rybczyńska powiedziała nam, że zdarzenie zakwalifikowane zostało jako kolizja.

- Samochodem osobowym podróżował 41-letni mieszkaniec Wrocławia, z kolei autokarem kierowała 37-letnia mieszkanka powiatu międzychodzkiego - usłyszeliśmy.

Policjantka dodała, że tylko w pierwszych godzinach śnieżycy policjanci interweniowali w związku z 7 kolizjami drogowymi. Na szczęście nikomu nic poważnego się nie stało. Nagły atak zimy spowodował jednak sporo utrudnień - głównie drogowych.

- Drogowcy tradycyjnie zaskoczeni, no ale w sumie mamy listopad, to nie ma się co dziwić. Popadało i było niebezpiecznie, jednak powinniśmy się cieszyć, że u nas nie wystąpiły takie opady śniegu, jak w okolicach Nowego Jorku, bo na pewno byśmy sobie z nimi nie poradzili - powiedział nam jeden z czytelników.

W najbliższych dniach synoptycy zapowiadają ocieplenie. Padać ma raczej deszcz, zdarzyć się może słaby śnieg, jednak dodatnie temperatury spowodują, że nie będzie się on utrzymywał.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Protesty nad Sekwaną nie ustają. Francuzi boją się utraty przywilejów

Wróć na miedzychod.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie