Wypełniona po brzegi kibicami międzychodzka hala sportowa i efektowne zwycięstwo Sokoła Międzychód w meczu niepokonanych

Krzysztof Sobkowski
Krzysztof Sobkowski
O sile międzychodzkiego teamu w sobotę 26 listopada przekonał się wicelider – KS 27 Katowice, który przegrał w Międzychodzie 74:50.
O sile międzychodzkiego teamu w sobotę 26 listopada przekonał się wicelider – KS 27 Katowice, który przegrał w Międzychodzie 74:50. Krzysztof Wróblewski
Przed 11. kolejką w II lidze męskiej grupie D tylko dwa zespoły nie przegrały jeszcze spotkania w tym sezonie. To MKS Sokół Marbo Międzychód i KS 27 Katowice. Nic więc dziwnego, że starcie tych drużyn sprawiło, że międzychodzka hala sportowa w sobotni wieczór 26 listopada wypełniła się kibicami po brzegi. Miejscowi niesieni dopingiem swoich fanów pewnie wygrali mecz na szczycie 74:50.

Trwa dobra passa MKS Sokoła Marbo Międzychód. Drużyna Marcina Chodkiewicza nie przegrała w tym sezonie jeszcze spotkania. O sile międzychodzkiego teamu w sobotę 26 listopada przekonał się wicelider – KS 27 Katowice, który przegrał w Międzychodzie 74:50 (24:8, 21:19, 16:11, 13:12).

Mecz miał zaskakujący początek. Wszyscy bowiem spodziewali się konfrontacji punkt za punkt, a po minucie gry gospodarze prowadzili już 6:0 po trzech rzutach Mariusza Małachowskiego. Goście byli tak zaskoczeni obrotem sytuacji, że całkowicie się pogubili. Nie tylko nie mieli pomysłu na przełamanie Sokoła, ale i razili nieskutecznością. Dalej za to punktował Sokół. Trafiał Marcin Wróbel, Mikołaj Smarzy i Damian Szymczak, a kiedy wprowadzony na boisko w 5 min. gry Jakub Nowak rzucił od razu po wejściu za trzy punkty, publika wykrzyczała w nagrodę jego nazwisko. Na 2 min. przed końcem pierwszej kwarty Sokół prowadził już 22:5. Dobry mecz rozgrywał tego dnia także Jordan Lewis, który co prawda punktów nie rzucał, ale sprawił, że główny egzekutor gości – Kajetan Kuczawski – rzucił w tej części meczu zaledwie dwa punkty, a w całym spotkaniu tylko 13. Tę kwartę Sokół wygrał ostatecznie 24:8.

W drugiej kwarcie goście rzucili się do odrabiania strat, ale ich zapędy zostały szybko ostudzone. Punktował Jakub Nowak, Maciej Wejman i Mariusz Małachowski, za trzy trafiali Damian Szymczak i Jakub Nowak. Trener gości żonglował składem licząc na przełamanie, ale Sokół grał tego dnia bardzo mądrze. Drugą kwartę miejscowi wygrali 21:19 i na przerwę schodzili przy wyniku 45:27.

Katowiczanie we wcześniejszych grach udowodnili, że taki wynik nie oznacza dla nich końca rywalizacji. W starciu z BC Obrą Kościan pierwszą połowę przegrywali 24:53, by ostatecznie mecz wygrać 82:80. Zapewne uczulił na to swoich zawodników trener Marcin Chodkiewicz. W trzeciej kwarcie Sokół ani na chwilę nie stracił czujności. Dobry fragment gry zanotował Mikołaj Smarzy, którzy dwa razy trafił za trzy, a chwilę później po przechwycie Damiana Szymczaka popisał się efektownym wsadem, czym doprowadził kibiców do euforii. Wybaczono Mikołajowi nawet przewinienie techniczne, którym został ukarany pod koniec drugiej kwarty, kiedy popchnął trenera gości. On sam zresztą później przeprosił szkoleniowca za emocje. W końcówce punktowali jeszcze Damian Szymczak i Marcin Wróbel, który popisał się efektownym wsadem po fantastycznym zagraniu Jakuba Nowaka za plecami. Po tej kwarcie na tablicy wyników było 61:38. Sokół wygrał tę część meczu 16:11.

W ostatnim fragmencie gry najpierw trafił Jordan Lewis, a potem swoje trafienia dołożyli Szymczak, Wróbel i Małachowski. Sokół kontrolował grę, a goście musieli dokonywać w składzie zmian, kiedy kolejni ich zawodnicy musieli schodzić z boiska za pięć przewinień. Tę część gry Sokół wygrał 13:12, a cały mecz 74:50.

Punkty dla Sokoła: Damian Szymczak – 18, Mariusz Małachowski – 14, Mikołaj Smarzy – 14, Jakub Nowak – 13, Marcin Wróbel – 11, Jordan Lewis – 2, Maciej Wejman – 2.

Po tym meczu Sokół zajmuje 1 pozycję w tabeli z 22 punktami. Na drugim miejscu KS 27 Katowice – 21 punktów, a na trzecim Pogoń Prudnik – 20 punktów. Tabelę zamyka Gimbasket Wrocław – 12 punktów i Orlen Akademia Koszykówki BM Slam Ostrów Wlkp. - 13 punktów.

Kalendarz spotkań Sokoła Międzychód

W sobotę 3 grudnia o godz. 17 Sokół zagra w Międzychodzie z Gimbasketem Wrocław, a w środę 7 grudnia w Gorzowie z Kangoo Basket. 10 grudnia natomiast w Międzychodzie o godz. 17 rozpocznie się mecz z KS Sudety Jelenia Góra.

Dołącz do nas na Facebooku!

Publikujemy najciekawsze artykuły, wydarzenia i konkursy. Jesteśmy tam gdzie nasi czytelnicy!

Polub nas na Facebooku!

Kontakt z redakcją

Byłeś świadkiem ważnego zdarzenia? Widziałeś coś interesującego? Zrobiłeś ciekawe zdjęcie lub wideo?

Napisz do nas!

Z Gwiazdami - Marcin Możdżonek - zajawka

Komentarze

Komentowanie artykułów jest możliwe wyłącznie dla zalogowanych Użytkowników. Cenimy wolność słowa i nieskrępowane dyskusje, ale serdecznie prosimy o przestrzeganie kultury osobistej, dobrych obyczajów i reguł prawa. Wszelkie wpisy, które nie są zgodne ze standardami, proszę zgłaszać do moderacji. Zaloguj się lub załóż konto

Nie hejtuj, pisz kulturalne i zgodne z prawem komentarze! Jeśli widzisz niestosowny wpis - kliknij „zgłoś nadużycie”.

Podaj powód zgłoszenia

Nikt jeszcze nie skomentował tego artykułu.
Wróć na miedzychod.naszemiasto.pl Nasze Miasto
Dodaj ogłoszenie